Zamknij X
Dotyk
Lubię być czasami niewidoma
I poznawać twoją twarz od nowa
Opuszkami palców cię dotykać
Obraz twój zachłannie nimi chwytać
Linie papilarne są wrażliwe
Wszystko staje się wtedy możliwe
Obraz rodzi się pod powiekami
Jest tworzony innymi zmysłami
Sunę wolno palcem po twej twarzy
Czekam na to, co się teraz zdarzy
Tak się rodzi we mnie pożądanie
Nie mamy czasu na dotykanie
Już w gorączce jest moje ciało
Wszystkie moje zmysły krzyczą- mało!
I pragnę tylko w tej jednej chwili
Byśmy jednością ze sobą byli
I poznawać twoją twarz od nowa
Opuszkami palców cię dotykać
Obraz twój zachłannie nimi chwytać
Linie papilarne są wrażliwe
Wszystko staje się wtedy możliwe
Obraz rodzi się pod powiekami
Jest tworzony innymi zmysłami
Sunę wolno palcem po twej twarzy
Czekam na to, co się teraz zdarzy
Tak się rodzi we mnie pożądanie
Nie mamy czasu na dotykanie
Już w gorączce jest moje ciało
Wszystkie moje zmysły krzyczą- mało!
I pragnę tylko w tej jednej chwili
Byśmy jednością ze sobą byli
Średnia ocena: 5.50
Dodaj komentarz
mojra napisał:
dziękuje, jakoś się staram nie zawsze wychodzi bo dusza nie zawsze wie czego chce....
dziękuje, jakoś się staram nie zawsze wychodzi bo dusza nie zawsze wie czego chce....
Gogo napisał:
Bardzo ładnie i delikatnie to opisałaś,jestem pod wrażeniem.Sama ostatnio próbowałam coś w tym stylu napisać i po przeczytaniu Twojego wiersza przypomiała mi się moja historia(ostatni mój wiersz) jak będziesz miała chwilkę to zaglądnij.Ode mnie masz pozytywa.Pozdrawiam serdecznie
Bardzo ładnie i delikatnie to opisałaś,jestem pod wrażeniem.Sama ostatnio próbowałam coś w tym stylu napisać i po przeczytaniu Twojego wiersza przypomiała mi się moja historia(ostatni mój wiersz) jak będziesz miała chwilkę to zaglądnij.Ode mnie masz pozytywa.Pozdrawiam serdecznie
mojra napisał:
dziękuje i idę w sen ...bo w pracy w nocy...wiersze zostają i na was czekają ależ mi się rymło:)
dziękuje i idę w sen ...bo w pracy w nocy...wiersze zostają i na was czekają ależ mi się rymło:)
im napisał:
Eh, tak końcówka jakaś znajoma...
Pewnie gdzieś się już z nią spotkałam 'przerzucając' poezję.
Bardzo czule i delikatnie napisane...
Dodaj komentarzEh, tak końcówka jakaś znajoma...
Pewnie gdzieś się już z nią spotkałam 'przerzucając' poezję.
Bardzo czule i delikatnie napisane...
Czy widziałeś już broń, zobacz też odnowa biologiczna oraz odżywki oraz okna słupsk, a także Agencja PR.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
-uzurpuje
autor: buńka...moje nocne tęsknoty
autor: StokrotkaPolnaStraszliwa historia ciecia ze złomowiska
autor: FasolettiSpacer
autor: Art123Szepty
autor: the.O
Ostatnie komentarze
- kamertonka: ciekawe co z lwicą byś zrobił w tym autobusie czy tramwaju?...
- kamertonka: ale ja nie powiedziałam, że tam mieszkam...znam tylko...
- bodek: rozgryzłaś mnie jestem lubieżnikiem barw i dźwieków nocnej s...
- wenus: gdzie poeta sie chował to talent niebywały że jeszcze świa...
- bodek: Edytko to też już przeszłość:))...
