Zamknij X
katował krzyzem i wrzeszczał ''idz precz''!(czyli to w co lu
Wstaje rano....
wiem ,ze ten dzień będzie koszmarem...
boje sie a mimo to idę....za kare??
siedzimy w kolejce
bardzo sie boje
ręce sie trzęsą ściskam je przy stole
noga już dygocze
serce kołacze
wiem już co nastąpi
uciec wole raczej!
łzy sie same leją
krew sie burzy
każda chwila tutaj
zawsze mi sie dłuży...
dudni cisza w uszach
cierpi moja dusza...
panika mnie roznosi
udrękę mi przynosi
cisza zanika
drzwi sie otwierają
wychodzi on
od tych co mój stan znają
u szyi biały znaczek
już mną kołacze....
to ksiądz egzorcysta!!
patrzy na mnie
i zaprasza
jednym ruchem ręki
po prostu odstrasza
boje sie! tak boje!
nie chce!
(odejdź to ciało jest moje!!)
serce wali mocniej
w oszalałym rytmie
nie wiem co sie dzieje
czuje ze o ziemie zaraz rypnę!
złapał za krzyż
za wodę święconą!
mówi: idź precz...!
a mnie te słowa bolą!
wije sie i krzyczę!
ciało mi rozrywa!
przestań przestań!
chcesz bym jeszcze żyła???
mówi bez pardonu :idź precz...!
ja bliska zgonu
zaraz oszaleje co sie ze mną dzieje?
nienawidzę cię księżulku!
twoje słowa nic nie dadzą
moi ciemni przyjaciele tylko tobą gardzą
cierpią teraz strasznie
ale i tak wrócą
swojego człowieka tak łatwo nie odrzucą...
wiem ,ze ten dzień będzie koszmarem...
boje sie a mimo to idę....za kare??
siedzimy w kolejce
bardzo sie boje
ręce sie trzęsą ściskam je przy stole
noga już dygocze
serce kołacze
wiem już co nastąpi
uciec wole raczej!
łzy sie same leją
krew sie burzy
każda chwila tutaj
zawsze mi sie dłuży...
dudni cisza w uszach
cierpi moja dusza...
panika mnie roznosi
udrękę mi przynosi
cisza zanika
drzwi sie otwierają
wychodzi on
od tych co mój stan znają
u szyi biały znaczek
już mną kołacze....
to ksiądz egzorcysta!!
patrzy na mnie
i zaprasza
jednym ruchem ręki
po prostu odstrasza
boje sie! tak boje!
nie chce!
(odejdź to ciało jest moje!!)
serce wali mocniej
w oszalałym rytmie
nie wiem co sie dzieje
czuje ze o ziemie zaraz rypnę!
złapał za krzyż
za wodę święconą!
mówi: idź precz...!
a mnie te słowa bolą!
wije sie i krzyczę!
ciało mi rozrywa!
przestań przestań!
chcesz bym jeszcze żyła???
mówi bez pardonu :idź precz...!
ja bliska zgonu
zaraz oszaleje co sie ze mną dzieje?
nienawidzę cię księżulku!
twoje słowa nic nie dadzą
moi ciemni przyjaciele tylko tobą gardzą
cierpią teraz strasznie
ale i tak wrócą
swojego człowieka tak łatwo nie odrzucą...
Średnia ocena: 5.00
Dodaj komentarzDodaj komentarz
Czy widziałeś już lcd. Ciekawe rzeczy znajdziesz na flagi, a także suplementy. Ciekawe rzeczy znajdziesz na wymiana linkami, a także wow wee.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
Warunek konieczny
autor: SpikeONA i ON
autor: Spikez
autor: prestidigitatorZakochana
autor: SpikePedant
autor: the.O
Ostatnie komentarze
- buńka: nie generalizuje mam tutaj jedną sytuację przed oczyma ...
- kamertonka: Preeeeestyyyyyyy!!! chodź mnie dobij, bo już niewiele zosta...
- prestidigitator: :) z jak... jak jest mozna znienawidzic (choc sa ludzie co w...
- Megara: można nienawidzieć że się zrobiło...
- prestidigitator: to tylko jeden punkt widzenia, bardzo waski, wycinek, wiec n...
