Zamknij X
Nieczystość
Spoglądała w tafle szkła.
Widziała skażone ciało.
Nieczystą duszę.
Nie miała uśmiechu na ustach.
W oczach tylko odbcie tamtego dnia.
Każdy dotyk boli.
Strach zamkniętych powiek
przed obrazem fatalnego dnia.
Natłok pytań w głowie ma.
"Dlaczego to byłam ja"
Czy wróci kiedyś prawdziwa ja?:
Uśmiechnięta, ciekawa życia, egzaltowana.
Nie chciała bać się każdego dnia.
Potrzebowała tylko nadziei znak.
Widziała skażone ciało.
Nieczystą duszę.
Nie miała uśmiechu na ustach.
W oczach tylko odbcie tamtego dnia.
Każdy dotyk boli.
Strach zamkniętych powiek
przed obrazem fatalnego dnia.
Natłok pytań w głowie ma.
"Dlaczego to byłam ja"
Czy wróci kiedyś prawdziwa ja?:
Uśmiechnięta, ciekawa życia, egzaltowana.
Nie chciała bać się każdego dnia.
Potrzebowała tylko nadziei znak.
Średnia ocena: 3.67
Dodaj komentarzDodaj komentarz
Czy widziałeś już hotele warszawa oraz stronę język polski dla cudzoziemców ale również Serwery, a także ortodonta ubezpieczenie zdrowotne, zobacz też odzyskiwanie danych.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
Pasiaste
autor: Immortalprowodyrem nie jestem
autor: prestidigitatorPrzegrywam o trzysta siedemdziesiąt sześć
autor: the.Oarytmetyki
autor: prestidigitatorplagiat
autor: monka:D
Ostatnie komentarze
- the.O: no właśnie, niestety nie wszyscy tak mają.. w ogóle te dz...
- kamertonka: obojętna lesbijka z martwą nadzieją, ale za to wie jak kocha...
- prestidigitator: ja jestem na nk, raz zaprosilem kogos i tyle, nie szukam na ...
- StokrotkaPolna: bo plagiatujesz dziewucho! Dany - niski ukłon w Twoją st...
- the.O: ja na szczęście jestem outsiderem..;) nie rozumiem jedn...
