Zamknij X
Uśmiech
Patrząc na Twe cudowne usta,
każda w uczuciu mym pustka przestaje być pusta,
z każdą sekundą coraz bardziej drętwieje me ciało...
I pragnę by me serce Twym a Twe mym na zawsze zostało.
Uśmiechasz się do mnie mile
i za chwilę swymi ustami dotykasz mych ust...
Mą radość przerywa Twój ironiczny uśmiech,
gdy lekko wargę unosisz,
odsłaniają się piękne Twe ząbki,
me nogi robią się miękkie, jak z gąbki...
Bo nie wiem czy ta ironia jest postacią złośliwości... czy wyznaniem miłości?
Szeroki uśmiech z przymkniętymi oczami,
wtedy lepiej jak siedzę z zamkniętymi ustami,
Twój nastrój jest bardzo ponury,
stawiasz przed sobą wysokie mury,
myśli błądzą, z nikim nie rozmawiasz,
w Twej głowie jest wielki rozgardiasz...
I po nim przychodzi czas na najczęstszy i najpiękniejszy uśmiech, jaki masz na co dzień.
Patrzę na Ciebie i czuję...
Jak wlewasz we mnie pozytywną energię,
także się uśmiecham,
przez chwilę nie oddycham.
Ściskam Twą dłoń mocniej i wiem, że chcę z Tobą być na zawsze...
Nie wiem nic o Tobie,
ale znam Twych uśmiechów znaczenie,
dlatego możliwe jest naszego związku istnienie...
każda w uczuciu mym pustka przestaje być pusta,
z każdą sekundą coraz bardziej drętwieje me ciało...
I pragnę by me serce Twym a Twe mym na zawsze zostało.
Uśmiechasz się do mnie mile
i za chwilę swymi ustami dotykasz mych ust...
Mą radość przerywa Twój ironiczny uśmiech,
gdy lekko wargę unosisz,
odsłaniają się piękne Twe ząbki,
me nogi robią się miękkie, jak z gąbki...
Bo nie wiem czy ta ironia jest postacią złośliwości... czy wyznaniem miłości?
Szeroki uśmiech z przymkniętymi oczami,
wtedy lepiej jak siedzę z zamkniętymi ustami,
Twój nastrój jest bardzo ponury,
stawiasz przed sobą wysokie mury,
myśli błądzą, z nikim nie rozmawiasz,
w Twej głowie jest wielki rozgardiasz...
I po nim przychodzi czas na najczęstszy i najpiękniejszy uśmiech, jaki masz na co dzień.
Patrzę na Ciebie i czuję...
Jak wlewasz we mnie pozytywną energię,
także się uśmiecham,
przez chwilę nie oddycham.
Ściskam Twą dłoń mocniej i wiem, że chcę z Tobą być na zawsze...
Nie wiem nic o Tobie,
ale znam Twych uśmiechów znaczenie,
dlatego możliwe jest naszego związku istnienie...
Średnia ocena: brak oceny
Dodaj komentarzDodaj komentarz
Czy widziałeś już Regulatory temperatury ale również film 21 oraz Życzenia urodzinowe lub przeczytaj mapa krakowa. Ciekawe rzeczy znajdziesz na hotele warszawa.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
prowodyrem nie jestem
autor: prestidigitatorPrzegrywam o trzysta siedemdziesiąt sześć
autor: the.Oarytmetyki
autor: prestidigitatorplagiat
autor: monka:D1944
autor: Grevinne
Ostatnie komentarze
- StokrotkaPolna: bo plagiatujesz dziewuszko! Dany - niski ukłon w Twoją s...
- the.O: ja na szczęście jestem outsiderem..;) nie rozumiem jedn...
- prestidigitator: hehe, fakt;) ja nie biore w tym udzialu na szczescie ;)...
- prestidigitator: nie Dany:) ja myslalem o swojej interpretacji, Ty napisalas ...
- Megara: widziałam, napisałam Ci wiadomość:) za komentarz bardzo dzi...
