Zamknij X
Żylaki
Mam bliznę niemałą
Na prawym sercu
Czasami rośnie w potęgę
I zakrywa całe płuco
Nie oddycham ostatnio
Kiedyś tak było lepiej
O 22:08 myślę to koniec
Nie ma szans
Abyś zmartwychwstała
Malutka moja zasadzko
Żylaku na mostku
Masz przecież dom
Pod ubraniem
Na prawym sercu
Czasami rośnie w potęgę
I zakrywa całe płuco
Nie oddycham ostatnio
Kiedyś tak było lepiej
O 22:08 myślę to koniec
Nie ma szans
Abyś zmartwychwstała
Malutka moja zasadzko
Żylaku na mostku
Masz przecież dom
Pod ubraniem
Średnia ocena: 2.33
Dodaj komentarz
Lejlas napisał:
Hmmm ...Chodzi o tzw."serce płucne"??? (patrz -patofizjologia);>
A ja tam lubię takie niezrozumiałe słowozlepki.
Dodaj komentarzHmmm ...Chodzi o tzw."serce płucne"??? (patrz -patofizjologia);>
A ja tam lubię takie niezrozumiałe słowozlepki.
Czy widziałeś już interesujące wiadomości. Ciekawe rzeczy znajdziesz na tooth whitening lub Sylwester lub Smycze reklamowe, zobacz też Tanie noclegi w górach.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
Rozprawa
autor: Aneta WełnaKolejny raz
autor: Aneta WełnaCiemność.
autor: Aneta Wełnamojemu ojcu
autor: StokrotkaPolnaPożegnanie
autor: miniMax
Ostatnie komentarze
