Zamknij X
Bałwanek
Bałwanka dzieci ulepiły ze śniegu.
Bałwanek nieszczęsny.
Mówić nie może.
Guziki nie usta.
Węgielki nie oczy.
Nawet nie może już oddychać.
Marchewkę brzdąc wcisnął mu między oczy.
Usta zawiązane.
Oczy zasłonięte.
Dzieci siedzą w domu i piją czekoladę.
Bałwanek nieszczęsny.
Mówić nie może.
Guziki nie usta.
Węgielki nie oczy.
Nawet nie może już oddychać.
Marchewkę brzdąc wcisnął mu między oczy.
Usta zawiązane.
Oczy zasłonięte.
Dzieci siedzą w domu i piją czekoladę.
Autor nie zezwolił na ocenianie tego wiersza.
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Czy widziałeś już działki na sprzedaż Wołomin, zobacz też Tlumaczenia w necie esperant lub przeczytaj Galanteria Skórzana, a także akcesoria pływackie lub kredyt hipoteczny.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
odświeżyny
autor: kamertonkapoetyczna-apatyczna
autor: meteorana Cherubina
autor: kamertonka(Ran)power
autor: skazana_na_zycieSchadzka 2
autor: Devilka
Ostatnie komentarze
- kamertonka: faktycznie...
- włóczykij: Moim zdaniem dobry....
- szinda: ale za to Bóg Podziemi jest szczęśliwy gwarno tam u Niego ...
- Miśka:): czad...
- szinda: Panie Unikat to jest wiersz dedykowany Rejowi Czarlsowi ...
