Zamknij X
bard
po srebrnych klifach nie wyśnionych naprędce
oszronione ptaki rozcinają powietrze
przy żółtej lampce białka owoców wzrastają
na zachód na północ wciąż pestki niebieskiej
dotykając
ktoś w przeźroczystych workach szyszki zagrzebał
zakochał się w pełni - w pełni się schował
ktoś połknął ciepłą przystań
w której prądy rodzą się największe
niczego już mojej zieleni nie potrzeba
mulistą kochankę pociągnięciami wioseł
rzece
zapewniam
i własne ręce
w naturze spełniam
krew płynie szczęśliwa
oszronione ptaki rozcinają powietrze
przy żółtej lampce białka owoców wzrastają
na zachód na północ wciąż pestki niebieskiej
dotykając
ktoś w przeźroczystych workach szyszki zagrzebał
zakochał się w pełni - w pełni się schował
ktoś połknął ciepłą przystań
w której prądy rodzą się największe
niczego już mojej zieleni nie potrzeba
mulistą kochankę pociągnięciami wioseł
rzece
zapewniam
i własne ręce
w naturze spełniam
krew płynie szczęśliwa
Średnia ocena: 5.17
Dodaj komentarz
buńka (Junior Moderator) napisał:
na mojego znajomego
tak mówią ;]
-nawiasem mówiąc
jest z bractwa celtyckiego ;]
pozdrawiam.
Dodaj komentarzna mojego znajomego
tak mówią ;]
-nawiasem mówiąc
jest z bractwa celtyckiego ;]
pozdrawiam.
Czy widziałeś już gpw lub przeczytaj franczyza oraz stronę Hotele Poznań ale również Konica oraz Komplety nocne.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
Era Jej, bez danych osobowych
autor: Korien.czwarty
autor: daniołmetal machine
autor: Yofaodświeżyny
autor: kamertonkapoetyczna-apatyczna
autor: meteora
Ostatnie komentarze
