jesteśmy naczyniem świata
umyłaś okna
teraz jest przejrzyście
i świat
jest w ogóle jakiś
widoczniejszy po prostu
fałszywie niemartwy
przeraźliwie wszechobecny
płynny
jeszcze bardziej
się wlewa
w ciebie
we mnie w nas i wypełnia
naszą prywatną pustkę
naszą pustą przestrzeń
a ja to nawet lubię
lubiłem
będę nadal
bo wiosną wody płodowe
jeszcze nigdy tak nagle nie odeszły
teraz jest przejrzyście
i świat
jest w ogóle jakiś
widoczniejszy po prostu
fałszywie niemartwy
przeraźliwie wszechobecny
płynny
jeszcze bardziej
się wlewa
w ciebie
we mnie w nas i wypełnia
naszą prywatną pustkę
naszą pustą przestrzeń
a ja to nawet lubię
lubiłem
będę nadal
bo wiosną wody płodowe
jeszcze nigdy tak nagle nie odeszły
Średnia ocena: 6.00
Dodaj komentarz
sadomasokistik napisał:
dwie pierwsze strofy mega
lubię takie potoczne czynności
generalnie codzienność lubię czytać
a przy końcówce
przy końcówce
odeszły mi wody
jest po prostu miażdżąca
pozdrawiam
Dodaj komentarzdwie pierwsze strofy mega
lubię takie potoczne czynności
generalnie codzienność lubię czytać
a przy końcówce
przy końcówce
odeszły mi wody
jest po prostu miażdżąca
pozdrawiam
Czy widziałeś już meble drewniane oraz stronę Filmy, mp3 oraz mieszkania szczecin, a także Teksty piosenek oraz ubrania.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
"Dobra" żona ! -Epilog
autor: Szczurekłzy
autor: renatkasiniaczny
autor: prestidigitatorobłoczkuję
autor: prestidigitatorOdchodzisz..
autor: smutnaGosia
Ostatnie komentarze
