jezusowa malaria
chorobą żyję
co w rozkwicie panoszy się
po moim ciele - gorączka
zmogła ciężka ozdoba
jedyna pamiątka z podróży
jednak
cieplejsza jest ta sekunda
od policzków sakrum
które tak chętnie zdejmujecie
z krzyża
a niepotrzebnie
brud płynie chodnikiem
jezusie! zostań na krzyżu
nie kłopocz się dla mnie
bo niedziela dziś - autobusy rzadziej kursują
a o jedenastej śniadanie
pomnik twój rozpłynąć się musi
na tysiącach języków
co w rozkwicie panoszy się
po moim ciele - gorączka
zmogła ciężka ozdoba
jedyna pamiątka z podróży
jednak
cieplejsza jest ta sekunda
od policzków sakrum
które tak chętnie zdejmujecie
z krzyża
a niepotrzebnie
brud płynie chodnikiem
jezusie! zostań na krzyżu
nie kłopocz się dla mnie
bo niedziela dziś - autobusy rzadziej kursują
a o jedenastej śniadanie
pomnik twój rozpłynąć się musi
na tysiącach języków
Średnia ocena: brak oceny
Dodaj komentarz
Trzpiotka napisał:
Wydawało mi się że kiedyś
już to tutaj było
?
tekst jak tekst w sumie
ale tytuł rządzi
Wydawało mi się że kiedyś
już to tutaj było
?
tekst jak tekst w sumie
ale tytuł rządzi
Korien. (Moderator) napisał:
ja jestem teraz bardzo hot
termometr tak wskazuje nawet ;D
dzięki dzięki
mam nadzieję, że kaca nie ma
ja jestem teraz bardzo hot
termometr tak wskazuje nawet ;D
dzięki dzięki
mam nadzieję, że kaca nie ma
Korien. (Moderator) napisał:
gorszy stan organizmu zawsze dobrze wpływa na moją psychikę
no z tym kacem
to różnie - niektórzy są rzeczywiście uodpornieni - ja niestety nie aż tak mocno
gorszy stan organizmu zawsze dobrze wpływa na moją psychikę
no z tym kacem
to różnie - niektórzy są rzeczywiście uodpornieni - ja niestety nie aż tak mocno
Korien. (Moderator) napisał:
z jednej strony trafiłaś w dziesiątkę, szel
but it's too late
it's too late :>
ale nie bój się
wiem wszystko co powinienem
dziedziczone? a może i tak
moja matka jest pewna, że nigdy się nie upiła, a ojciec pije okazjonalnie
z jednej strony trafiłaś w dziesiątkę, szel
but it's too late
it's too late :>
ale nie bój się
wiem wszystko co powinienem
dziedziczone? a może i tak
moja matka jest pewna, że nigdy się nie upiła, a ojciec pije okazjonalnie
Tibadee__ napisał:
a mi się marzy Korien, wiesz... tak mi się marzy, żebyś nam (dobra, w zasadzie to myślę tu tylko o sobie, egoistka) kiedyś dowalił takim zajebistym, przerażająco, potwornie smutnym textem. takim wiesz... żebym przeczytała, padła i nie wstała.
a mi się marzy Korien, wiesz... tak mi się marzy, żebyś nam (dobra, w zasadzie to myślę tu tylko o sobie, egoistka) kiedyś dowalił takim zajebistym, przerażająco, potwornie smutnym textem. takim wiesz... żebym przeczytała, padła i nie wstała.
Korien. (Moderator) napisał:
nie no właśnie mówię
niech zostanie na krzyżu
tam mu wygodniej - i ludziom też
[ rodzice nie słyszą, więc mogę powiedzieć, że się nadstawiałem komarkom specjalnie ]
Tibadee
to ja chyba nie dam rady
aczkolwiek marzenie ładne xD
popłyńmy razem
mimo plam ropy na spodniach
popłyńmy razem
nim znajdą nas mordercy
i poproszą o ognia
Dodaj komentarznie no właśnie mówię
niech zostanie na krzyżu
tam mu wygodniej - i ludziom też
[ rodzice nie słyszą, więc mogę powiedzieć, że się nadstawiałem komarkom specjalnie ]
Tibadee
to ja chyba nie dam rady
aczkolwiek marzenie ładne xD
popłyńmy razem
mimo plam ropy na spodniach
popłyńmy razem
nim znajdą nas mordercy
i poproszą o ognia
Czy widziałeś już teksty piosenek, a także kreatywni lub szlifowanie posadzek oraz Skuteczne odchudzanie oraz stronę Teksty piosenek.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
obłoczkuję
autor: prestidigitatorOdchodzisz..
autor: smutnaGosiaRP - Retrospekcje Polski
autor: MilionERZwierzenia Cezara
autor: CezarKamilRóża
autor: Arkady
Ostatnie komentarze
