Jolcia
Mam krew na rękach
Niewinność
Piłat zabrał miskę z wodą
Wszyscy zobaczą
Nie ma
Marazm
I czyste powietrze po deszczu
Jestem coraz bardziej męska
Niż nie jeden z samców
O żelowych włosach
Lśniących w słońcu
Zabiłam
Chcąc być dobrą siostrą
Bratem i babcią
Nie przebaczą
Ostro hamując
Rzucane kamienie w powietrzu
O ty nieszczęsna
O ty biedna!
Złota rybko
Przekarmiłam
Niewinność
Piłat zabrał miskę z wodą
Wszyscy zobaczą
Nie ma
Marazm
I czyste powietrze po deszczu
Jestem coraz bardziej męska
Niż nie jeden z samców
O żelowych włosach
Lśniących w słońcu
Zabiłam
Chcąc być dobrą siostrą
Bratem i babcią
Nie przebaczą
Ostro hamując
Rzucane kamienie w powietrzu
O ty nieszczęsna
O ty biedna!
Złota rybko
Przekarmiłam
Autor nie zezwolił na ocenianie tego wiersza.
Dodaj komentarz
Immortal (Moderator) napisał:
Z takiego maleństwa marnawy byłby filet. Nie można mysleć tylko żołądkiem.
Dodaj komentarzZ takiego maleństwa marnawy byłby filet. Nie można mysleć tylko żołądkiem.
Czy widziałeś już Teksty piosenek. Ciekawe rzeczy znajdziesz na długopisy reklamowe oraz stronę Wino oraz Golec uOrkiestra 3. Ciekawe rzeczy znajdziesz na Blogi.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
Odchodzisz..
autor: smutnaGosiaRP - Retrospekcje Polski
autor: MilionERZwierzenia Cezara
autor: CezarKamilRóża
autor: ArkadyKonieczność i łaska
autor: Agamemnon
Ostatnie komentarze
