koniec końców to początek końca początków/...
...zamknięte do odwołania/
/Lubecki pewnie teraz przewraca się w grobie
widząc cóż się dzieje złego na ulicy
podobnież chlubnie
nazwanej jego nazwiskiem/
płaczesz czasem?
/nie/
pozbywam się nadmiaru wilgoci
z organizmu
włoski masz jakbyś łysiał
/targane/
ale nikt się tego niestety nie odważy
powiedzieć
ta radość może była banalna
i nic nie warta
zachodna i wschodna
ale być była
zakolorowane znaki z nieba
pojawiły się dopiero zimą
rozgrzane można było zgasić śniegiem
nie było dziania się
ani wcale nic się nie zaczęło
w życiu nikogo nie wpuściłam
i nowy rok wcale nie był
nie wiem
rozkosznie będę patrzeć jak ta niewiedza
wychodzi mi bokiem
/Lubecki pewnie teraz przewraca się w grobie
widząc cóż się dzieje złego na ulicy
podobnież chlubnie
nazwanej jego nazwiskiem/
płaczesz czasem?
/nie/
pozbywam się nadmiaru wilgoci
z organizmu
włoski masz jakbyś łysiał
/targane/
ale nikt się tego niestety nie odważy
powiedzieć
ta radość może była banalna
i nic nie warta
zachodna i wschodna
ale być była
zakolorowane znaki z nieba
pojawiły się dopiero zimą
rozgrzane można było zgasić śniegiem
nie było dziania się
ani wcale nic się nie zaczęło
w życiu nikogo nie wpuściłam
i nowy rok wcale nie był
nie wiem
rozkosznie będę patrzeć jak ta niewiedza
wychodzi mi bokiem
Średnia ocena: 6.00
Dodaj komentarz
landrii napisał:
no właśnie nareszcie
ale to wszystko zależy jeszcze którym bokiem
myśląc wierszem to na pewno tym co trzeba
pzdr
no właśnie nareszcie
ale to wszystko zależy jeszcze którym bokiem
myśląc wierszem to na pewno tym co trzeba
pzdr
fregamo napisał:
ciekawy wiersz
tylko nie wiem po co te wstawki
a może ich po prostu nie lubię
psują mi utwór
pozdrawiam K
ciekawy wiersz
tylko nie wiem po co te wstawki
a może ich po prostu nie lubię
psują mi utwór
pozdrawiam K
Sara napisał:
Dawno u Ciebie nie byłam...nawet nie wiedziałam, że znikłaś, ale powrót w wielkim stylu widzę...oj jak mnie się to podoba!
Mniejszy chaos niż u mnie i całe szczęście, bo nie zgubiłam się :)
pzdr
Dawno u Ciebie nie byłam...nawet nie wiedziałam, że znikłaś, ale powrót w wielkim stylu widzę...oj jak mnie się to podoba!
Mniejszy chaos niż u mnie i całe szczęście, bo nie zgubiłam się :)
pzdr
Lori napisał:
bardzo dobry:)wogóle wg mnie zawsze piszesz tak samo dobrze:)
w tym odnalazłam troche siebie
pozdrawiam:)
-6-
bardzo dobry:)wogóle wg mnie zawsze piszesz tak samo dobrze:)
w tym odnalazłam troche siebie
pozdrawiam:)
-6-
Szary. napisał:
dawno Cię tu nie widziałem, zresztą sam już rzadko bywam.
wiersz no cóż, poziom do którego przyzwyczaiłaś...
dawno Cię tu nie widziałem, zresztą sam już rzadko bywam.
wiersz no cóż, poziom do którego przyzwyczaiłaś...
Feniks napisał:
przyznam że fajny (nie lubię używać tego wyrazu)
ale ten wiersz właśnie taki jest
fajny
zresztą już sam tytuł
pozdrawiam:)
przyznam że fajny (nie lubię używać tego wyrazu)
ale ten wiersz właśnie taki jest
fajny
zresztą już sam tytuł
pozdrawiam:)
zła księżniczka napisał:
o, jak z Lubeckim miałam kiedyś podobny plan z innym panem .:)
rozkosznie będę patrzeć jak ta niewiedza
wychodzi mi bokiem
a co!
Dodaj komentarzo, jak z Lubeckim miałam kiedyś podobny plan z innym panem .:)
rozkosznie będę patrzeć jak ta niewiedza
wychodzi mi bokiem
a co!
Czy widziałeś już Drzewa lub Budowa hal ale również mastif tybetański oraz stronę Na wylot lub teksty piosenek.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
obłoczkuję
autor: prestidigitatorOdchodzisz..
autor: smutnaGosiaRP - Retrospekcje Polski
autor: MilionERZwierzenia Cezara
autor: CezarKamilRóża
autor: Arkady
Ostatnie komentarze
