kosz na ubrania (potrzebującym)
Są na świecie ludzie
Którzy potrzebują uśmiechu
...bo nie mają nic
Kolorowe ubrania
Przydadzą się im bardzo
Bardziej niż mi
...by ktoś miał dobrze
Zazwyczaj inny ma źle
...zostawię sobie czarne i białe
Którzy potrzebują uśmiechu
...bo nie mają nic
Kolorowe ubrania
Przydadzą się im bardzo
Bardziej niż mi
...by ktoś miał dobrze
Zazwyczaj inny ma źle
...zostawię sobie czarne i białe
Autor nie zezwolił na ocenianie tego wiersza.
Dodaj komentarz
dolores87 napisał:
poruszył mnie ten wiersz, mało kto umie tak pisać, podziwiam..., zapraszam do siebie
poruszył mnie ten wiersz, mało kto umie tak pisać, podziwiam..., zapraszam do siebie
Piast napisał:
pierdoły. Naprawę świata, tak jak sprżatanei zaczynasię od usunięcia brudów. Potem prze-układanie i powolna naprawa.
pierdoły. Naprawę świata, tak jak sprżatanei zaczynasię od usunięcia brudów. Potem prze-układanie i powolna naprawa.
Stefan napisał:
...hmmm poza tym świata nie trzeba naprawiać ...on sam się naprawia poprzez huragany powodzie pożary itp ...wiersz jest o ubraniach dla ludzi którym właśnie świat odebrał wszystko ...pozdrawiam
...hmmm poza tym świata nie trzeba naprawiać ...on sam się naprawia poprzez huragany powodzie pożary itp ...wiersz jest o ubraniach dla ludzi którym właśnie świat odebrał wszystko ...pozdrawiam
szinda napisał:
Panie Piast
co by zacząć świat indywidualnie naprawiać
trzeba być Tytanem lub kimś tam innym wszemogącopodobnym
mieć niezależną władzę
nie ma takich i nie było
w całej historii człeków
na takie tematy można pogadać jedynie przy piwku
np. w bawarskiej knajpie
i zrobić później trochę zamieszania
Panie Piast
co by zacząć świat indywidualnie naprawiać
trzeba być Tytanem lub kimś tam innym wszemogącopodobnym
mieć niezależną władzę
nie ma takich i nie było
w całej historii człeków
na takie tematy można pogadać jedynie przy piwku
np. w bawarskiej knajpie
i zrobić później trochę zamieszania
Piast napisał:
Chciałem we śnie żyć, z lustra twarz swą wyjąć,
rozkruszyć maskę -- i zobaczyć siebie...
Daremne mrzonki, gdyby uciec stąd -
wróciłbym tylko... w jeszcze gorszczym ciele!
Dodaj komentarzChciałem we śnie żyć, z lustra twarz swą wyjąć,
rozkruszyć maskę -- i zobaczyć siebie...
Daremne mrzonki, gdyby uciec stąd -
wróciłbym tylko... w jeszcze gorszczym ciele!
Czy widziałeś już Tapety na Pulpit oraz stronę Lyftbord, a także śrubki introligatorskie, a także pokaz sie, a także nieruchomości szczecin.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
"Dobra" żona ! -Epilog
autor: Szczurekłzy
autor: renatkasiniaczny
autor: prestidigitatorobłoczkuję
autor: prestidigitatorOdchodzisz..
autor: smutnaGosia
Ostatnie komentarze
- Dany: ładnie "się" obłoczkujesz,choć to "się" ...
- Szczurek: Jestem prawie zniewolony :) jednakże czuję malutki niedosyt ...
- trueborn: Jest tu głębia. Warszatowo można by trochę poprawić, oddziel...
- kamertonka: ożywiłam ją w swojej głowie po ludzku zobaczyłam ale w na...
- Dany: ładnie i delikatnie zasypiasz. Szkoda, że on później odchodz...
