Zamknij X
marzenia przyczyną życia
droga ucieka drzewom*
rozcina ciało na niebo i ziemię
liście przysypują grób
choć krwi nie widać
w żyłach też jej nie ma
żrącym kwasem grzechu
rozpuściła marzenia i wsiąkła
w trawę kłamstwa powszedniego
zabierające je ze sobą
na wieczny odpoczynek
rozrzucone niczym kości
w domu z podwójnym sufitem
rozkładając ręce gniją
przestałam być człowiekiem
którym od dawna nie byłam
*"Jasne błękitne okna" Edyta Czepiel
rozcina ciało na niebo i ziemię
liście przysypują grób
choć krwi nie widać
w żyłach też jej nie ma
żrącym kwasem grzechu
rozpuściła marzenia i wsiąkła
w trawę kłamstwa powszedniego
zabierające je ze sobą
na wieczny odpoczynek
rozrzucone niczym kości
w domu z podwójnym sufitem
rozkładając ręce gniją
przestałam być człowiekiem
którym od dawna nie byłam
*"Jasne błękitne okna" Edyta Czepiel
Średnia ocena: 5.67
Dodaj komentarz
karanata (Moderator) napisał:
dużo metafor, można różnorako interpretować co jest na wielki plus
prosty język czyni wiersz głębokim :)
podoba się bardzo
pozdrawiam
dużo metafor, można różnorako interpretować co jest na wielki plus
prosty język czyni wiersz głębokim :)
podoba się bardzo
pozdrawiam
Diża_wi napisał:
Mocny wiersz dla mnie za mocny, może spodobać się wielu osobom jednak ja życie człowiek i jego śmierć widzę inaczej.Nie traktuję dosłownie faktu że człowiek się rozkłada dla mnie to jest poprostu sen.
Mocny wiersz dla mnie za mocny, może spodobać się wielu osobom jednak ja życie człowiek i jego śmierć widzę inaczej.Nie traktuję dosłownie faktu że człowiek się rozkłada dla mnie to jest poprostu sen.
karanata (Moderator) napisał:
Diża-wi popraw błędy ort w komentarzu
do słownie
po prostu
te dwa piszemy łącznie
Diża-wi popraw błędy ort w komentarzu
do słownie
po prostu
te dwa piszemy łącznie
mus napisał:
druga strofka
zarosła w trawach banałku/kałku
w ostatniej dwa ostatnie wersiki
siakieś pokręcone
druga strofka
zarosła w trawach banałku/kałku
w ostatniej dwa ostatnie wersiki
siakieś pokręcone
niewdzieczna_kaczucha napisał:
nie lubię nieumiejętnie użytej krwi w wierszach
(dlatego sama o niej nie piszę)
a wydaje mi się że tutaj nie wyszło
nie wiem jaki nastrój miał być uzyskany
mnie zdecydowanie zniechęca do siebie taki utwór, wręcz odpycha
czego absolutnie nie mogę powiedzieć o pierwszej linijce, podobają mi się te słowa, chociaż nie wiem z czym powinnam je identyfikować, wiem że był taki film (J.B.O) ale go nie oglądałam
nie lubię nieumiejętnie użytej krwi w wierszach
(dlatego sama o niej nie piszę)
a wydaje mi się że tutaj nie wyszło
nie wiem jaki nastrój miał być uzyskany
mnie zdecydowanie zniechęca do siebie taki utwór, wręcz odpycha
czego absolutnie nie mogę powiedzieć o pierwszej linijce, podobają mi się te słowa, chociaż nie wiem z czym powinnam je identyfikować, wiem że był taki film (J.B.O) ale go nie oglądałam
Kowalska napisał:
Dla mnie za mocny. Nie podoba mi się, ale to tylko moje zdanie.
Dla mnie za mocny. Nie podoba mi się, ale to tylko moje zdanie.
Ewusia1989 napisał:
nie wiem jak rozumieć dom z podwójnym sufitem ale i tak jestem za, mocny ale taki ma być sądzę :))
nie wiem jak rozumieć dom z podwójnym sufitem ale i tak jestem za, mocny ale taki ma być sądzę :))
Szary. napisał:
coś CI się tu cholernie miesza, tracisz przez to na przekazie, dla mnie na poziomie gniotu..
coś CI się tu cholernie miesza, tracisz przez to na przekazie, dla mnie na poziomie gniotu..
Szary. napisał:
masz tam jakiś chaos niekontrolowany, przeczytaj go sobie na głos, wtedy powinnaś zauważyć
masz tam jakiś chaos niekontrolowany, przeczytaj go sobie na głos, wtedy powinnaś zauważyć
forgottengirl napisał:
czytam czytam czytam i nic z tego... wiem że cś jest nie tak ale nie potrafię tego poprawić trudno może kiedyś wrcę do tego wiersza i wtedy coś zauważę ale dzięki za zainteresowanie:)
czytam czytam czytam i nic z tego... wiem że cś jest nie tak ale nie potrafię tego poprawić trudno może kiedyś wrcę do tego wiersza i wtedy coś zauważę ale dzięki za zainteresowanie:)
Szary. napisał:
nie poprawiaj, jeśli Ci coś zgrzyta a nie wiesz co, napisz następny i sprawdź różnicę, nic tak nie kształtuje jak własna poezja ;)
pozdr
nie poprawiaj, jeśli Ci coś zgrzyta a nie wiesz co, napisz następny i sprawdź różnicę, nic tak nie kształtuje jak własna poezja ;)
pozdr
szinda napisał:
skomplikowane metafory
dla mnie czytelnika
nie jest to jasne
nie wiem o co chodzi
grafomania czyli
można jaśniej?
sorry za szczerość
mogę się mylić
ale może to jest
wiekopomne dzieło
na które wszyscy czekają
niecierpliwie
skomplikowane metafory
dla mnie czytelnika
nie jest to jasne
nie wiem o co chodzi
grafomania czyli
można jaśniej?
sorry za szczerość
mogę się mylić
ale może to jest
wiekopomne dzieło
na które wszyscy czekają
niecierpliwie
forgottengirl napisał:
nie rozumiem Twojego myślenia jeśli w wierszu są metafory to znaczy że grafomania? Może wypadałoby się choć trochę wysilić żeby coś zrozumieć ja nie twierdzę że jestem super poetką itp piszę to co przyjdzie mi do głowy i nie uważam żeby to były jakieś wielkie dzieła ale jednak chyba jakiś sens mają
Dodaj komentarznie rozumiem Twojego myślenia jeśli w wierszu są metafory to znaczy że grafomania? Może wypadałoby się choć trochę wysilić żeby coś zrozumieć ja nie twierdzę że jestem super poetką itp piszę to co przyjdzie mi do głowy i nie uważam żeby to były jakieś wielkie dzieła ale jednak chyba jakiś sens mają
Czy widziałeś już maseczki guam ale również Szok N Show oraz chillout lub zus podpis elektroniczny lub przeczytaj biopaliwa.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
głowa, magazyn wilkołaczy
autor: kamertonkatyle żalu, że aż żałosne
autor: kamertonkawypijając_noc
autor: Linkin8866Ramię w ramię
autor: StokrotkaPolnaBezradna
autor: Devilka
Ostatnie komentarze
- jawor: "sprawy co nie do tłumaczenia" często krzyczą roz...
- bodek: spiżarenka na zapasy gnieździ czarnych myśli stada na godz...
- kamertonka: rodzice zostawili ale świat rolę mamki przyjął i teraz ma....
- kamertonka: Dioni, ...dyta jest wstęp właśnie przerabiam... z E na ...
- wenus: Boskie byli twe rodzice pozostawili takie dziedzice genius...
