Zamknij X
Memesis czyli PPPP/prolog/modlitwa ojca Leonarda
Do Ojca boś Ty przed wiekami
Pośród bezkresu mglistego
Jednej myśli potęgą
Mocą słowa jednego
Błękitu niebo nad nami
Ozdobił gwieździstą wstęgą.
Tyś ze wszech istot na świecie
Co hołd stwórcy składały
Jedno spłodziłeś dziecię
Jemu oddałeś świat cały.
I by co stać, stać się miało
By głosić imię Twe boskie
W nagie Adama ciało
Wlałeś uczucia beztroskie.
Tyś słowu dał moc tworzenia
A słowo stało się ciałem
Tyś zasiał w nim iskrę zbawienia
Lecz ludzie wzgardzili Twym darem.
Daj moc i naszym murom
Zakryj ojczyznę Swą chmurą
Nie pozwól by ręce obce
Siłą gwałciły Twe owce.
Do Syna boś ty przed stulecia
(a Judasz był twoim katem)
Swe członki dał przybić do drzewa
Byś z niego spoglądał nad światem.
Tyś ludzkiej winy setlecia
Odkupił, by dać nam dar nieba.
Tyś jest prawdziwy baranek
W krwi Twej moc uzdrowienia
Tyś noc jest, Tyś jest poranek
Prowadź nas do zbawienia.
I ze wszech ludów na świecie
Naród ten miej i w opiece
Tej ziemi prawdy mgieł nocnych
Broń przed szablami państw obcych.
Do Ducha – ... w ten kraj daleki
Którego nie szczędzą dni, wieki
Na ludzi co pogańskie czary
Za czasów Mieszka wyrzekli
Ześlij prześwięte twe dary
Tym co Ci wiarę przyrzekli:
Daj mądrość królowi
Niech szczerze nam rządzi
Daj rozum posłowi
Niech uczciwie sądzi
Bądź radą ust pańskich
W obozie hetmańskim
Daj wojom dar męstwa
I wolę zwycięstwa...
Tobie Bogu jednemu
W Trójcy przenajświętszemu
Oddaję kraj ziomków moich
Oddaję ziemię sług Twoich.
W imię Ojca, Syna, Ducha
Amen.
Pośród bezkresu mglistego
Jednej myśli potęgą
Mocą słowa jednego
Błękitu niebo nad nami
Ozdobił gwieździstą wstęgą.
Tyś ze wszech istot na świecie
Co hołd stwórcy składały
Jedno spłodziłeś dziecię
Jemu oddałeś świat cały.
I by co stać, stać się miało
By głosić imię Twe boskie
W nagie Adama ciało
Wlałeś uczucia beztroskie.
Tyś słowu dał moc tworzenia
A słowo stało się ciałem
Tyś zasiał w nim iskrę zbawienia
Lecz ludzie wzgardzili Twym darem.
Daj moc i naszym murom
Zakryj ojczyznę Swą chmurą
Nie pozwól by ręce obce
Siłą gwałciły Twe owce.
Do Syna boś ty przed stulecia
(a Judasz był twoim katem)
Swe członki dał przybić do drzewa
Byś z niego spoglądał nad światem.
Tyś ludzkiej winy setlecia
Odkupił, by dać nam dar nieba.
Tyś jest prawdziwy baranek
W krwi Twej moc uzdrowienia
Tyś noc jest, Tyś jest poranek
Prowadź nas do zbawienia.
I ze wszech ludów na świecie
Naród ten miej i w opiece
Tej ziemi prawdy mgieł nocnych
Broń przed szablami państw obcych.
Do Ducha – ... w ten kraj daleki
Którego nie szczędzą dni, wieki
Na ludzi co pogańskie czary
Za czasów Mieszka wyrzekli
Ześlij prześwięte twe dary
Tym co Ci wiarę przyrzekli:
Daj mądrość królowi
Niech szczerze nam rządzi
Daj rozum posłowi
Niech uczciwie sądzi
Bądź radą ust pańskich
W obozie hetmańskim
Daj wojom dar męstwa
I wolę zwycięstwa...
Tobie Bogu jednemu
W Trójcy przenajświętszemu
Oddaję kraj ziomków moich
Oddaję ziemię sług Twoich.
W imię Ojca, Syna, Ducha
Amen.
Średnia ocena: brak oceny
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Czy widziałeś już endometrioza oraz łóżka. Ciekawe rzeczy znajdziesz na rewelacyjne opisy lub oprogramowanie, a także beam.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
Mojemu Jedynemu /2.12.2008/
autor: StokrotkaPolnaPycha
autor: wenusDwie kochanki
autor: Art123Jezioro
autor: spidi323Myśli me gonią Cię
autor: spidi323
Ostatnie komentarze
- wenus: kamertyonko-Dziękuję za komentarz i odwiedziny. miło...
- kamertonka: brawo dziewczyno (jeśli mogłam sobie, aż tak...)...
- landrii: no właśnie mi też optymistycznie...
- bodek: A może jednak, a może jeszcze... I ciało-słowem. Już tyl...
- wenus: to rozkoszne wypełnienie tu nie czas jest na zdumienie tu ...
