Zamknij X
Na ratunek
Drzwi za plecami zamknięte bez pośpiechu.
Każę im czekać
nie na gościa,
ale na nie otwartość własnego grzechu.
Ściana przed okiem udaje zgniliznę,
chociaż nie musi
psuć mojej duszy
rozciąga ciała i myśli próchnicę
w asymetrię pokoju nasączając
przedmioty, powietrze.
Siedzę i mdleję.
Trzepią gołębie skrzydła na przeszłość
moją, więc skupiam wspomnienia,
by je przebrać
od nowa.
Rzeka, nie łódź, nie tratwa-
guma i opona.
Każę im czekać
nie na gościa,
ale na nie otwartość własnego grzechu.
Ściana przed okiem udaje zgniliznę,
chociaż nie musi
psuć mojej duszy
rozciąga ciała i myśli próchnicę
w asymetrię pokoju nasączając
przedmioty, powietrze.
Siedzę i mdleję.
Trzepią gołębie skrzydła na przeszłość
moją, więc skupiam wspomnienia,
by je przebrać
od nowa.
Rzeka, nie łódź, nie tratwa-
guma i opona.
Średnia ocena: 5.67
Dodaj komentarz
piszaca_wiersze napisał:
hm,
na początku pomyślałam sobie-rzecz o pokoju, który kojarzy mi się z kostką rubika.
Wiem, widzę tu wiele symboli, wiele szyfrów, które nie są łatwym orzechem do zgryzienia.
Może to smutek, rozczarowanie, bunt, napewno jakieś uczucia negatywne (na ten czas).
Pozdrawiam, podoba mi się.
:o)
hm,
na początku pomyślałam sobie-rzecz o pokoju, który kojarzy mi się z kostką rubika.
Wiem, widzę tu wiele symboli, wiele szyfrów, które nie są łatwym orzechem do zgryzienia.
Może to smutek, rozczarowanie, bunt, napewno jakieś uczucia negatywne (na ten czas).
Pozdrawiam, podoba mi się.
:o)
malanizmus napisał:
rzecz 'obkręca' się w okół autora, który próbuje dociec swej niedoskonałości, szuka ratunku, znajdując jedynie, gumę i oponę miast
łodzi i tratwy, czy da się naprawić człowieka ? to pytanie nie postawione wprost w tym wierszu, dziękuję za wgląd :)
rzecz 'obkręca' się w okół autora, który próbuje dociec swej niedoskonałości, szuka ratunku, znajdując jedynie, gumę i oponę miast
łodzi i tratwy, czy da się naprawić człowieka ? to pytanie nie postawione wprost w tym wierszu, dziękuję za wgląd :)
elafel napisał:
Miotasz sie między prawdą a fauszem. Chyba jesteś bardzo zagubiona.
Ps a co z muzyka do mojego wiersza - wyszło czy sie poddałaś?
Pozdrawiam Cie serdecznie
Miotasz sie między prawdą a fauszem. Chyba jesteś bardzo zagubiona.
Ps a co z muzyka do mojego wiersza - wyszło czy sie poddałaś?
Pozdrawiam Cie serdecznie
malanizmus napisał:
dzień dobry i zapraszam, z muzyką jeszcze to musi trochę potrwać, bo niewiele mam czasu elafel
dzień dobry i zapraszam, z muzyką jeszcze to musi trochę potrwać, bo niewiele mam czasu elafel
malanizmus napisał:
niestety guma i opona załatwiają to za mnie, jestem kukłą , której sznurki pociąga coś złego , chcę uciec :)
Dodaj komentarzniestety guma i opona załatwiają to za mnie, jestem kukłą , której sznurki pociąga coś złego , chcę uciec :)
Czy widziałeś już wózki dziecięce lub przeczytaj Mieszkania Szczecin lub przeczytaj łysienie oraz odnowa biologiczna. Ciekawe rzeczy znajdziesz na lancia.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
głowa, magazyn wilkołaczy
autor: kamertonkatyle żalu, że aż żałosne
autor: kamertonkawypijając_noc
autor: Linkin8866Ramię w ramię
autor: StokrotkaPolnaBezradna
autor: Devilka
Ostatnie komentarze
- wenus: Boskie byli twe rodzice pozostawili takie dziedzice genius...
- bodek: zanim pętla wąż litości wokół ciebie się owinie kopnij sto...
- Dionizos: świetnie się czyta.Podoba mi się/Dionizos i Wenus w kometach...
- wenus: jeśli ktoś tego wiersza nie doceni niech życiu nie śmie spo...
- bodek: witaj Edytko dzięki za wgląd:))...
