Zamknij X
[Pa] rlament .
gryzę wiatr i wypuszczam psa na balkon,
wzdycham tym domem wkładając kapelusz w karton.
Siadam Ci na kolanach,
przypominają Ci się romantyczne kolacje
oddaje klucz,wiesz że mam rację
Zsuwasz plecy po ścianie,siadając na podłogę
z moich kroków czytasz "przepraszam,już nie mogę"
Żegna mnie tylko milczący pekińczyk.
I Twój cichy płacz sprzed drzwi.
Umarliśmy.
Nie powiedziałam Ci.
wzdycham tym domem wkładając kapelusz w karton.
Siadam Ci na kolanach,
przypominają Ci się romantyczne kolacje
oddaje klucz,wiesz że mam rację
Zsuwasz plecy po ścianie,siadając na podłogę
z moich kroków czytasz "przepraszam,już nie mogę"
Żegna mnie tylko milczący pekińczyk.
I Twój cichy płacz sprzed drzwi.
Umarliśmy.
Nie powiedziałam Ci.
Średnia ocena: brak oceny
Dodaj komentarz
ProblemxD napisał:
ale ciebie to wspomnienie romantycznych kolacji już nie zatrzyma...
"podziabałabym" te dwa pierwsze wersy na krótciejsze troszku
Dodaj komentarzale ciebie to wspomnienie romantycznych kolacji już nie zatrzyma...
"podziabałabym" te dwa pierwsze wersy na krótciejsze troszku
Czy widziałeś już painting contractor, zobacz też olsztyn mapa, zobacz też dobra muzyka lub przeczytaj konnekt oraz Autsajder.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
Myśli me gonią Cię
autor: spidi323chciałbym
autor: LusniakGrafomania II
autor: M.M.P.Dedektwyw mąż.
autor: NoiseIII. [dla Przedszkolanki]
autor: kasiarzyna
Ostatnie komentarze
