Zamknij X
jarzębinowa pani
Po dzisiejszym spacerze przepełniony byłem jesienią
uśmiechałem się do każdego promyka słońca
Wplątanego w fantazyjnie potargane włosy
załamywały się wpadając przez okno
zajączki świetlane grające na liściach
lśniące na jej boskim ciele
A ona mimo upojnych igraszek nocy
mrucząco wyciągała smukłe dłonie
po dokładkę nieskończoności
Potem w tańcu zawirowała po gwiaździstym niebie
podskakując w rytmie korali kastanietów
zaglądając księżycowi prosto w oczy
wyginała smukłą kibić pnia
Tęsknymi ramionami liśćmi utrefionymi
wachlowała chmurką kłębiastą
Przy słowika trelach mruczandem wtórując
żałosnemu wyciu wilka płaczu puszczyka
szumem wiatru eksplodując szelestem
po melancholii ulewy łez księżyca
Pani jesienna zapadnie w drzemkę uczuć
na kolorowej puchowej pościeli
szumiących gajów leśnej kniei
z komentarzy ulubionych dla Szel
uśmiechałem się do każdego promyka słońca
Wplątanego w fantazyjnie potargane włosy
załamywały się wpadając przez okno
zajączki świetlane grające na liściach
lśniące na jej boskim ciele
A ona mimo upojnych igraszek nocy
mrucząco wyciągała smukłe dłonie
po dokładkę nieskończoności
Potem w tańcu zawirowała po gwiaździstym niebie
podskakując w rytmie korali kastanietów
zaglądając księżycowi prosto w oczy
wyginała smukłą kibić pnia
Tęsknymi ramionami liśćmi utrefionymi
wachlowała chmurką kłębiastą
Przy słowika trelach mruczandem wtórując
żałosnemu wyciu wilka płaczu puszczyka
szumem wiatru eksplodując szelestem
po melancholii ulewy łez księżyca
Pani jesienna zapadnie w drzemkę uczuć
na kolorowej puchowej pościeli
szumiących gajów leśnej kniei
z komentarzy ulubionych dla Szel
Średnia ocena: 6.00
Dodaj komentarz
prestidigitator napisał:
A ona mimo upojnych igraszek nocy
mrucząco wyciągała smukłe dłonie
po dokładkę nieskończoności - a to dobre! :))
A ona mimo upojnych igraszek nocy
mrucząco wyciągała smukłe dłonie
po dokładkę nieskończoności - a to dobre! :))
Illusion napisał:
Bodku piękny klimat ma Twój wiersz.
Mogłabym powiedzieć ale...
jednak nie chce:)
Urzekłeś mnie tym wierszem:)
Bodku piękny klimat ma Twój wiersz.
Mogłabym powiedzieć ale...
jednak nie chce:)
Urzekłeś mnie tym wierszem:)
Tibadee__ napisał:
podziwiam Twoje słownictwo. manipulujesz słowami w taki sposób, że bez problemu mogę sobie wyobrazić o czym piszesz. klimat u Ciebie zawsze przyjemny, choć dziś może nie na moją głowę... no, ale oceniłam, więc sam wiesz.
jeszcze zdążyłeś mnie złapać. może już ostatni raz.
podziwiam Twoje słownictwo. manipulujesz słowami w taki sposób, że bez problemu mogę sobie wyobrazić o czym piszesz. klimat u Ciebie zawsze przyjemny, choć dziś może nie na moją głowę... no, ale oceniłam, więc sam wiesz.
jeszcze zdążyłeś mnie złapać. może już ostatni raz.
jamaicarumm napisał:
och, ach i te szmery bajery:P
a ten promyk słońca
rozświetla wyraz wiersza:)
pozdrawiam
och, ach i te szmery bajery:P
a ten promyk słońca
rozświetla wyraz wiersza:)
pozdrawiam
bodek napisał:
my też czasami dążąc do celu spotykamy taką szybę i jesteśmy zdziwieni przeszkodą
my też czasami dążąc do celu spotykamy taką szybę i jesteśmy zdziwieni przeszkodą
Szczurek (Uznany komentator) napisał:
może się wymądrzam ale chyba bardziej pasowałoby w drugim wersie
"...do każdego promyka słońca" :)
może się wymądrzam ale chyba bardziej pasowałoby w drugim wersie
"...do każdego promyka słońca" :)
bodek napisał:
samych skarbów ci nasypie Krysiu a jak zaginiesz zmontujemy spojrzeniową ekipę ratunkową
samych skarbów ci nasypie Krysiu a jak zaginiesz zmontujemy spojrzeniową ekipę ratunkową
Kowalska napisał:
A mi sie podoba ,
ale...
To tylko moje zdanie:
Ja bym zrobiła z tego dwa wiersze.
Dla mnie za dużo metafor jak jak na jeden.
Trochę przeładowany.
A mi sie podoba ,
ale...
To tylko moje zdanie:
Ja bym zrobiła z tego dwa wiersze.
Dla mnie za dużo metafor jak jak na jeden.
Trochę przeładowany.
bodek napisał:
i będą duszone grzybi w śmietanie ze świerzym chlebkiem domowego wypieku i grzanym piwem z miodem i goździkiem
i będą duszone grzybi w śmietanie ze świerzym chlebkiem domowego wypieku i grzanym piwem z miodem i goździkiem
jamaicarumm napisał:
uznaję to za zaproszenie;) Ty, szel i ja:)- ekstra impra przy piwku i jedzonku:P
uznaję to za zaproszenie;) Ty, szel i ja:)- ekstra impra przy piwku i jedzonku:P
bodek napisał:
ego połechtane bardzo teraz nawet mogę być zjedzony tylko ja strasznie łykowaty
ego połechtane bardzo teraz nawet mogę być zjedzony tylko ja strasznie łykowaty
bodek napisał:
jeszcze kilka komplementów i sam się rozpuszczę jak karmel na słońcu
jeszcze kilka komplementów i sam się rozpuszczę jak karmel na słońcu
jamaicarumm napisał:
hm... wiesz co szel, myślę, że mogłybyśmy go komplementować dalej, ale chłopak się zaczerwieni itp.
hm... wiesz co szel, myślę, że mogłybyśmy go komplementować dalej, ale chłopak się zaczerwieni itp.
bodek napisał:
a ja lubie pleckami na liście i patrzeć przez gałęzie z resztką liści na niebo z zamglonym słońcem:))
a ja lubie pleckami na liście i patrzeć przez gałęzie z resztką liści na niebo z zamglonym słońcem:))
bodek napisał:
proszę dzisiaj drukowanymi do mnie jestem po 3 nasiadówce z administratorami
proszę dzisiaj drukowanymi do mnie jestem po 3 nasiadówce z administratorami
bodek napisał:
tak tak opisze dwie psiapsiółki kuzynki pscółki przy wiciu wianków i darciu pierza podgladaniu Presti alkierza
tak tak opisze dwie psiapsiółki kuzynki pscółki przy wiciu wianków i darciu pierza podgladaniu Presti alkierza
bodek napisał:
przy każdym jej nadobnym ruchu smukłym ciałem szeleści zwiewnie szumnym wiatru sopranem pieśń o miłość
przy każdym jej nadobnym ruchu smukłym ciałem szeleści zwiewnie szumnym wiatru sopranem pieśń o miłość
bodek napisał:
nanizała perły jarzębinowe na witki wierzbiny przystroiła liśćmi różnokolorowymi w dłoń jedną wzieła czerwienią kuszące jabłko w drugiej dzierżyła pergamin z poezją jesienną królowa nasza z dynastii Pory Roku
nanizała perły jarzębinowe na witki wierzbiny przystroiła liśćmi różnokolorowymi w dłoń jedną wzieła czerwienią kuszące jabłko w drugiej dzierżyła pergamin z poezją jesienną królowa nasza z dynastii Pory Roku
bodek napisał:
rozszczebiotana dziatwa mieszkającą w jej gałęziach wydała peany na cześć swojej pani i zawirowała z nimi wprost w zachód słońca nad wrzosowiskiem
rozszczebiotana dziatwa mieszkającą w jej gałęziach wydała peany na cześć swojej pani i zawirowała z nimi wprost w zachód słońca nad wrzosowiskiem
bodek napisał:
skrzyły się w trawie czerwienią jak płatki róż jak kobierzec utkany w zamorskich krajach pachnący swojskimi klimaty
skrzyły się w trawie czerwienią jak płatki róż jak kobierzec utkany w zamorskich krajach pachnący swojskimi klimaty
bodek napisał:
dwa futrzaste zajączki pokicały do lisicy na malinową herbatkę z miodkiem zabrały po drodze niedźwiedzia i jeża z jabłkiem na kolcach
dwa futrzaste zajączki pokicały do lisicy na malinową herbatkę z miodkiem zabrały po drodze niedźwiedzia i jeża z jabłkiem na kolcach
bodek napisał:
na samej górze cytrynka
i jej cierpka minka
potem dwa dorodne jabłuszka poniżej mechata brzoskwinka
od tyłu zaś soczysta gruszka
toż to jest dziewuszka:))
na samej górze cytrynka
i jej cierpka minka
potem dwa dorodne jabłuszka poniżej mechata brzoskwinka
od tyłu zaś soczysta gruszka
toż to jest dziewuszka:))
bodek napisał:
brzęcząc leci owocowa muszka ucieka przed dłonią ścigającą intruza jesiennego podwieczorka:))
brzęcząc leci owocowa muszka ucieka przed dłonią ścigającą intruza jesiennego podwieczorka:))
kamertonka napisał:
tylko wzruszeniem można upiąć ulotne piękno, by je zatrzymać w bukiecie westchnień
dziękuję, za zaproszenie
wykwintnej uczty doświadczyłam
;)
tylko wzruszeniem można upiąć ulotne piękno, by je zatrzymać w bukiecie westchnień
dziękuję, za zaproszenie
wykwintnej uczty doświadczyłam
;)
bodek napisał:
codziennie otwierając oczy doświadczam rozkoszy zmysłów patrząc duszą na otaczający mnie świat bez pośpiechu odczytując język natury:))
codziennie otwierając oczy doświadczam rozkoszy zmysłów patrząc duszą na otaczający mnie świat bez pośpiechu odczytując język natury:))
bodek napisał:
piękna nasza jesień może poleżymy jeszcze na liściach i popatrzymy na zachód słońca:))
piękna nasza jesień może poleżymy jeszcze na liściach i popatrzymy na zachód słońca:))
Dany napisał:
Witajcie,u mnie nie pada!Świeci ostre słońce. ...uśmiecham się do każdego promyka słońca..
:)))
Witajcie,u mnie nie pada!Świeci ostre słońce. ...uśmiecham się do każdego promyka słońca..
:)))
wenus napisał:
wcześniej niż planowałam
ale chyba ci to nie przeszkadza
co do wiersza
pięknie manewrujesz słowami
kunszt pisarski posiadasz
niebywały
głębokie obrazy formujesz
choć w niektórych momentach
trudno przebrnąć
można to ująć jako urok wiersza
dla wytrawnych poetów
to smakowity kąsek
mistrzu pióra
gratuluje
Dodaj komentarzwcześniej niż planowałam
ale chyba ci to nie przeszkadza
co do wiersza
pięknie manewrujesz słowami
kunszt pisarski posiadasz
niebywały
głębokie obrazy formujesz
choć w niektórych momentach
trudno przebrnąć
można to ująć jako urok wiersza
dla wytrawnych poetów
to smakowity kąsek
mistrzu pióra
gratuluje
Czy widziałeś już fajne teksty, a także fajna muzyka oraz stronę Sklep komputerowy. Ciekawe rzeczy znajdziesz na ogłoszenia lub dobra muzyka.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
Poczekaj moment
autor: the.OBez ciebie
autor: Devilkadla K.
autor: markobanalnie o milosci
autor: aschkaBóg ws. Śmierć
autor: Susanaaa
Ostatnie komentarze
