Zamknij X
Pierwszy wgląd
2
Rzeczywistość ciężko odróżnić od prawdy
rozsianej kropelkami po bezkresnej nocy
migoczące punkciki skrywają tajemnice
czekające na odkrycie
Razem ze sobą samym- Nim
penetruję drugą stronę
ciemną, którą można przebić
ogranicza mnie tylko umysł
Faza się przesuwa
tracę równowagę
Tam będzie niepotrzebna
lecimy.
Rzeczywistość ciężko odróżnić od prawdy
rozsianej kropelkami po bezkresnej nocy
migoczące punkciki skrywają tajemnice
czekające na odkrycie
Razem ze sobą samym- Nim
penetruję drugą stronę
ciemną, którą można przebić
ogranicza mnie tylko umysł
Faza się przesuwa
tracę równowagę
Tam będzie niepotrzebna
lecimy.
Średnia ocena: 6.00
Dodaj komentarz
kizia napisał:
może zamiast lecimy lećmy?:) takie moje widzimisię do którego oczywiście nie trzeba się dostosowywać.każdy ma swój styl:) ten mi się akurat strasznie podoba.6
Dodaj komentarzmoże zamiast lecimy lećmy?:) takie moje widzimisię do którego oczywiście nie trzeba się dostosowywać.każdy ma swój styl:) ten mi się akurat strasznie podoba.6
Czy widziałeś już czekoladowa fontanna ale również painting contractor oraz stronę fajna muzyka. Ciekawe rzeczy znajdziesz na ogłoszenia, zobacz też wybielanie zębów.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
Dedektwyw mąż.
autor: NoiseIII. [dla Przedszkolanki]
autor: kasiarzynaMoja wina.
autor: Noiseod a do
autor: Przedszkolanka...nie kocham już
autor: the.O
Ostatnie komentarze
- Przedszkolanka: Dobić. Wpadła mi do głowy kurara... To oo to biega?...
- Noise: A dziękuje....
- Przedszkolanka: Ładny rytm....
- Przedszkolanka: *śledztwie Mono Liso...
- Noise: ktoś przeczyta?...
