Zamknij X
piszących
matko - ty cierpisz za nas zachody słońca
podsuwasz jak najlepszy kąsek źrebięciu
a my czerpiemy nie to co trzeba
szarpiemy wymiona aż krew z nich płynie
ciężkimi łzami głowy nasze powiększa
wodę gwoździową czuć od nieba
ze wschodu stal nowa płynie
ciężka
do twojego serca przybita nadzieja
nowa miłość nas zaskakuje - dar kolejny
wylany przed stopy wsiąka niezgrabnie
godzinami miejsce odstręcza zapachem
i już dość mamy znowu
- zmęczeni
jak człowiek szukający odpowiedzi u boga
jak ptaki co dom swój mają pod niebem
czy kwiat mlecza co w trawie próbuje się schować
pytamy niepewnie:
czy przed śmiercią życie
otworzy w rozumie ramiona
i przyjmie te tłumy do siebie
co zrodziłaś w bólu?
sama widzisz - choć często zgodni
w istnieniu z szacunkiem depczący
po matce - nie jesteśmy chórem poezji
milkniemy po zgonie na zawsze
podsuwasz jak najlepszy kąsek źrebięciu
a my czerpiemy nie to co trzeba
szarpiemy wymiona aż krew z nich płynie
ciężkimi łzami głowy nasze powiększa
wodę gwoździową czuć od nieba
ze wschodu stal nowa płynie
ciężka
do twojego serca przybita nadzieja
nowa miłość nas zaskakuje - dar kolejny
wylany przed stopy wsiąka niezgrabnie
godzinami miejsce odstręcza zapachem
i już dość mamy znowu
- zmęczeni
jak człowiek szukający odpowiedzi u boga
jak ptaki co dom swój mają pod niebem
czy kwiat mlecza co w trawie próbuje się schować
pytamy niepewnie:
czy przed śmiercią życie
otworzy w rozumie ramiona
i przyjmie te tłumy do siebie
co zrodziłaś w bólu?
sama widzisz - choć często zgodni
w istnieniu z szacunkiem depczący
po matce - nie jesteśmy chórem poezji
milkniemy po zgonie na zawsze
Średnia ocena: 6.00
Dodaj komentarz
Robsan napisał:
dawno Cię nie czytałem i przyznam że .... no właśnie jak to napisać? - chyba najlepsze określenie jakie przychodzi mi na myśl to - dojrzale...
ozdrawiam serdecznie.
dawno Cię nie czytałem i przyznam że .... no właśnie jak to napisać? - chyba najlepsze określenie jakie przychodzi mi na myśl to - dojrzale...
ozdrawiam serdecznie.
Trzpiotka napisał:
Koniec taki beznadziejny
w sensie że beznadziei
utwór płynny
podoba mi się bardziej niż poprzedni
pzdr
Koniec taki beznadziejny
w sensie że beznadziei
utwór płynny
podoba mi się bardziej niż poprzedni
pzdr
Bożena napisał:
wow -dawno u Ciebie nie byam i jest czego żałować-czytam drugi raz...brak mi słów..
"matko - ty cierpisz za nas zachody słońca"
"wodę gwoździową czuć od nieba"
"dar kolejny
wylany przed stopy wsiąka niezgrabnie"
"nie jesteśmy chórem poezji
milkniemy po zgonie na zawsze"- jakże prawdziwie i jakże smutno ale tak właśnie jest- mnie poruszył-
Dodaj komentarzwow -dawno u Ciebie nie byam i jest czego żałować-czytam drugi raz...brak mi słów..
"matko - ty cierpisz za nas zachody słońca"
"wodę gwoździową czuć od nieba"
"dar kolejny
wylany przed stopy wsiąka niezgrabnie"
"nie jesteśmy chórem poezji
milkniemy po zgonie na zawsze"- jakże prawdziwie i jakże smutno ale tak właśnie jest- mnie poruszył-
Czy widziałeś już Change in form ale również podatek dochodowy, a także umowa zlecenie oraz wynajme mieszkanie oraz stronę Gry logiczne.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
Bóg ws. Śmierć
autor: Susanaaawierny pies
autor: CorkaOgniaZákopčie.
autor: nierealnaGość !
autor: Szczurek"Piękny Dzień"
autor: Mateuszek
Ostatnie komentarze
