Zamknij X
Po popijawie
Skapitulowały
czołgi stalowe
każdy ma otwarty
właz
puste bez załogi
uciekli tchórze
pozostawiając je
na placu boju
chyba się porzygam
tak wiele ich stoi
bezużytecznie
czekając
na przeznaczenie
jak dobrze,że tego nie doczekam
czołgi stalowe
każdy ma otwarty
właz
puste bez załogi
uciekli tchórze
pozostawiając je
na placu boju
chyba się porzygam
tak wiele ich stoi
bezużytecznie
czekając
na przeznaczenie
jak dobrze,że tego nie doczekam
Średnia ocena: brak oceny
Dodaj komentarz
Kryfcia napisał:
dlaczego miałbyś rzygać na widok czołgów? gdyby to miałabyć aluzja do kobiet,których całe gro jest otwarte to itak nie powód.
dlaczego miałbyś rzygać na widok czołgów? gdyby to miałabyć aluzja do kobiet,których całe gro jest otwarte to itak nie powód.
sadomasokistik napisał:
piszesz najpierw, że czołgi skapitulowały a za chwilę, że to załoga skapitulowała zostawiając je na placu boju
patrzę na to w taki prosty sposób, bo wiersz wydaje mi się bardzo techniczny, ja w nim nic nie widzę
to rzyganie mi się nie podoba, średnio pasuje do reszty, brzmi sztucznie i tak jakoś prostacko
piszesz najpierw, że czołgi skapitulowały a za chwilę, że to załoga skapitulowała zostawiając je na placu boju
patrzę na to w taki prosty sposób, bo wiersz wydaje mi się bardzo techniczny, ja w nim nic nie widzę
to rzyganie mi się nie podoba, średnio pasuje do reszty, brzmi sztucznie i tak jakoś prostacko
depesz napisał:
Czołgi to były puszki od piwa a załoga piwo,że tego nie doczekam to znaczyło,że padnę pijany a rzygi-norma-ale mi nie wyszło bo nikt go nie pokumał,nawet ty.Przesadziłem no i za biednie go napisałem żeby wzbudził poklask bez zrozumienia,dzięki
Czołgi to były puszki od piwa a załoga piwo,że tego nie doczekam to znaczyło,że padnę pijany a rzygi-norma-ale mi nie wyszło bo nikt go nie pokumał,nawet ty.Przesadziłem no i za biednie go napisałem żeby wzbudził poklask bez zrozumienia,dzięki
atenaida napisał:
Oj Depesz, przekombinowałeś, na piwo to ciężko by było wpaść :)
Oj Depesz, przekombinowałeś, na piwo to ciężko by było wpaść :)
depesz napisał:
Zygfryd to prawie mój adwokat,promotor-pomocna dłoń-tylko nie zdziera kasy,jeszcze
Dodaj komentarzZygfryd to prawie mój adwokat,promotor-pomocna dłoń-tylko nie zdziera kasy,jeszcze
Czy widziałeś już umowa o pracę oraz stronę Sklep komputerowy oraz mieszkania do wynajecia w bydgoszczy lub Egipt lub przeczytaj Zdrowie.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
II. wspólna kawa
autor: kasiarzynaPoczekaj moment
autor: the.OBez ciebie
autor: Devilkadla K.
autor: markobanalnie o milosci
autor: aschka
