Zamknij X
Poranek mamy.
i znów dźwięk suszarki nerwowo niszczącej loki
potem zapach niezjedzonego czasu na śniadanie
bałagan ubrań,które przymierzasz w myślach
by znowu zdecydować sie na przypominającą Ci tatę sukienkę
Dźwięk pieniędzy na stole \słyszę ile dziś jestem Ci warta\.
całujesz chłodno w policzek wzdychając mną.
Zamykasz cicho drzwi
stawiając głośne kroki szpilkami.
A co gdy ja za niewiele lat też będę wstawać dzień,w dzień o tych samych barwach
przypominając dzieciom o nieodsłoniętych kartach?
wkładając okulary do plecaka,
mimo że na wady wzroku skazał je tata.
potem zapach niezjedzonego czasu na śniadanie
bałagan ubrań,które przymierzasz w myślach
by znowu zdecydować sie na przypominającą Ci tatę sukienkę
Dźwięk pieniędzy na stole \słyszę ile dziś jestem Ci warta\.
całujesz chłodno w policzek wzdychając mną.
Zamykasz cicho drzwi
stawiając głośne kroki szpilkami.
A co gdy ja za niewiele lat też będę wstawać dzień,w dzień o tych samych barwach
przypominając dzieciom o nieodsłoniętych kartach?
wkładając okulary do plecaka,
mimo że na wady wzroku skazał je tata.
Średnia ocena: 6.00
Dodaj komentarzDodaj komentarz
Czy widziałeś już dentysta holandia, a także logistyka. Ciekawe rzeczy znajdziesz na usługi budowlane lub Egipt lub przeczytaj typowanie.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
Dedektwyw mąż.
autor: NoiseIII. [dla Przedszkolanki]
autor: kasiarzynaMoja wina.
autor: Noiseod a do
autor: Przedszkolanka...nie kocham już
autor: the.O
Ostatnie komentarze
- Przedszkolanka: Dobić. Wpadła mi do głowy kurara... To oo to biega?...
- Noise: A dziękuje....
- Przedszkolanka: Ładny rytm....
- Przedszkolanka: *śledztwie Mono Liso...
- Noise: ktoś przeczyta?...
