Zamknij X
Win dobra marka
Za pośredniczące
udające się na górę
pośród fal, mórz
Otwórzcie się
Wrzeciono
za bardzo
naucz się zamykać
oczęta
Za pośredniczące w falach
w morzach
będące
otwarte
Za średnie
zaspane
za krzyknięte
za średnie otworzone w pół
Za połowę całą
Za pijące
klękające grono
ewangeliczne czyste
Msza rozpoczęła się
Załóż płaszcz
W kościele nędz wielka otworzyła mi oczy powiedziała mi
na temat śmierci śniegów zimnych i czystych]
Z kościoła dowiedziałem się o czekaniu na krzyk śpiew
Z kościoła dowiedziałem się o śmierci drzew
W kościele widziałem krzyk księdza
spoglądającego patrzącego
on śpiewał o miłości
pośród fal ,mórz
Kościół otworzył mi oczy na krzywdę
otaczającą średnio co godzinę
ale mam minę
Kościół wywarzył drzwi do innych
nieznanych mi
czasem...zastanawiam się
to było...
wcześniej
to było
pamiętam...w ..kościele...widziałem
twarz...Jezu !...wino
wino świerze
wylało się
Dionizos spojrzał się na mnie
powiedział mi o ptakach
dziobiących
że winnice
że trzeba je
że trzeba chwast wziąść
chwast zabrać
że czoło trzeba w laur
ubrać w taniec
założyć wina bukłak
w kościele dziewcze
w muzyki dźwięku
w taniec pójść
Ubrany w krzyż uzbrojony
w muzyki dźwięku w tan skoczyć
dziewcze
spójrz
oto krzyż otwiera się
oto wino młode
rozlewa się
pij
uklęknijmy
niech klęcząc
*********************************************************
udające się na górę
pośród fal, mórz
Otwórzcie się
Wrzeciono
za bardzo
naucz się zamykać
oczęta
Za pośredniczące w falach
w morzach
będące
otwarte
Za średnie
zaspane
za krzyknięte
za średnie otworzone w pół
Za połowę całą
Za pijące
klękające grono
ewangeliczne czyste
Msza rozpoczęła się
Załóż płaszcz
W kościele nędz wielka otworzyła mi oczy powiedziała mi
na temat śmierci śniegów zimnych i czystych]
Z kościoła dowiedziałem się o czekaniu na krzyk śpiew
Z kościoła dowiedziałem się o śmierci drzew
W kościele widziałem krzyk księdza
spoglądającego patrzącego
on śpiewał o miłości
pośród fal ,mórz
Kościół otworzył mi oczy na krzywdę
otaczającą średnio co godzinę
ale mam minę
Kościół wywarzył drzwi do innych
nieznanych mi
czasem...zastanawiam się
to było...
wcześniej
to było
pamiętam...w ..kościele...widziałem
twarz...Jezu !...wino
wino świerze
wylało się
Dionizos spojrzał się na mnie
powiedział mi o ptakach
dziobiących
że winnice
że trzeba je
że trzeba chwast wziąść
chwast zabrać
że czoło trzeba w laur
ubrać w taniec
założyć wina bukłak
w kościele dziewcze
w muzyki dźwięku
w taniec pójść
Ubrany w krzyż uzbrojony
w muzyki dźwięku w tan skoczyć
dziewcze
spójrz
oto krzyż otwiera się
oto wino młode
rozlewa się
pij
uklęknijmy
niech klęcząc
*********************************************************
Średnia ocena: brak oceny
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Czy widziałeś już dobra muzyka. Ciekawe rzeczy znajdziesz na banery reklamowe ale również ogłoszenia lub przeczytaj Koszulka z godłem Polski, a także księgarnia.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
III. [dla Przedszkolanki]
autor: kasiarzynaMoja wina.
autor: Noiseod a do
autor: Przedszkolanka...nie kocham już
autor: the.OLekcja śpiewu
autor: the.O
Ostatnie komentarze
- the.O: czasem takie musi być...
- Noise: przepijając naszą noc twoim zapachem wciętej tali tak k...
- Przedszkolanka: Suche....
- kasiarzyna: Przedszkolanko, a uwagi?...
- kasiarzyna: już ten wosk mnie zniechęcił......
