Zamknij X
Wypalone twarze
Bywają dłonie co jak ziemia
zorane troską i frasunkiem
a każdy karb znakiem cierpienia
a każda bruzda - jak oracza
skrzepnięte dłonie - choćby potem
Bywają twarze - wypalone
żarem sycone jak karbowym
co ponad marność jajogłowych
czerstwością i pojęciem żywią
choćby pomnikiem stać kazano
Bywają marsze - długie marsze
gdzie wypalone żarem twarze
wyzute z bzdur i cienkich marzeń
unoszą bruzdy karb - dwie dłonie
jako przestrogi zew i kary
Strzeż się porządku swego stary
bo idzie wiatr co przeciw tobie
zorane troską i frasunkiem
a każdy karb znakiem cierpienia
a każda bruzda - jak oracza
skrzepnięte dłonie - choćby potem
Bywają twarze - wypalone
żarem sycone jak karbowym
co ponad marność jajogłowych
czerstwością i pojęciem żywią
choćby pomnikiem stać kazano
Bywają marsze - długie marsze
gdzie wypalone żarem twarze
wyzute z bzdur i cienkich marzeń
unoszą bruzdy karb - dwie dłonie
jako przestrogi zew i kary
Strzeż się porządku swego stary
bo idzie wiatr co przeciw tobie
Średnia ocena: 6.00
Dodaj komentarzDodaj komentarz
Czy widziałeś już ogłoszenia. Ciekawe rzeczy znajdziesz na gierki lub księgarnia lub przeczytaj praca lub Import z Chin Warszawa.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
chciałbym
autor: LusniakGrafomania II
autor: M.M.P.Dedektwyw mąż.
autor: NoiseIII. [dla Przedszkolanki]
autor: kasiarzynaMoja wina.
autor: Noise
Ostatnie komentarze
