Zamknij X
Zaczekaj
Jak ptak, co przestaje uderzać skrzydłem wiatr,
znajduje w jego porywach lot wysoki,
ja porzucam miejski, hałaśliwy gwar,
by zatrzymać nad głową ciszę i tęsknoty.
Lekkomyślnie na gałęziach myśli rozwieszam,
rozpychając liście pcham się w boską przestrzeń,
gniewnie chwytam za rękę Diogenesa,
każę mu spojrzeć- odsuwa latarnię.
Nie wiem jak długo przyjdzie mi spoglądać
w dal i w siebie znajdując jednakową pustkę,
by dosłyszeć śpiew o skraju milczenia.
Nie drżyj kochanie, dzisiaj jest bezwietrznie.
*Diogenes z Synopy (413- 323 p.n.e)- filozof-cynik; opowiadano o nim wiele anegdot , m. in. tę, że chodził po mieście z zapaloną latarnią, twierdząc, iż szuka człowieka
znajduje w jego porywach lot wysoki,
ja porzucam miejski, hałaśliwy gwar,
by zatrzymać nad głową ciszę i tęsknoty.
Lekkomyślnie na gałęziach myśli rozwieszam,
rozpychając liście pcham się w boską przestrzeń,
gniewnie chwytam za rękę Diogenesa,
każę mu spojrzeć- odsuwa latarnię.
Nie wiem jak długo przyjdzie mi spoglądać
w dal i w siebie znajdując jednakową pustkę,
by dosłyszeć śpiew o skraju milczenia.
Nie drżyj kochanie, dzisiaj jest bezwietrznie.
*Diogenes z Synopy (413- 323 p.n.e)- filozof-cynik; opowiadano o nim wiele anegdot , m. in. tę, że chodził po mieście z zapaloną latarnią, twierdząc, iż szuka człowieka
Średnia ocena: 5.00
Dodaj komentarz
malanizmus napisał:
tak niech zaczeka, o cóż innego mogę prosić swoje kochanie :)
tak niech zaczeka, o cóż innego mogę prosić swoje kochanie :)
atenaida napisał:
uderzac skrzydłem o wiatr lepiej by było, a już najlepiej to skrzydłami :)
gwar przewaznie spokojny nie jest, wiec już moim zdaniem nie trzeba okraszac go epitetem :)
lepiej by było gdyby był bardziej zrytmizowany, ale powiem Ci, że nawet mi się podoba
zajrzyj do mnie ;)
uderzac skrzydłem o wiatr lepiej by było, a już najlepiej to skrzydłami :)
gwar przewaznie spokojny nie jest, wiec już moim zdaniem nie trzeba okraszac go epitetem :)
lepiej by było gdyby był bardziej zrytmizowany, ale powiem Ci, że nawet mi się podoba
zajrzyj do mnie ;)
malanizmus napisał:
drugą twą propozycję sam rozważałem, pisząc, dobrze zapisałem, bo gwar może mieć różne odcienie w człowieku,
we mnie, może usypiać, może być cichy, może być zeń szmer, dziękuję za uwagę, spoglądając za śpiewką o skraju milczenia, pozdrawiam :)
drugą twą propozycję sam rozważałem, pisząc, dobrze zapisałem, bo gwar może mieć różne odcienie w człowieku,
we mnie, może usypiać, może być cichy, może być zeń szmer, dziękuję za uwagę, spoglądając za śpiewką o skraju milczenia, pozdrawiam :)
Szczurek (Uznany komentator) napisał:
tak moim zdaniem jest dosyć ciekawy,aczkolwiek z tym skrzydłem coś mi nie pasuje:)
tak moim zdaniem jest dosyć ciekawy,aczkolwiek z tym skrzydłem coś mi nie pasuje:)
atenaida napisał:
a dzisiaj skojarzyłes z antena ;)
To pochodzi od Ateny, ale nie ma w ty żadnej ideologi, po prostu to imię mi sie bardzo podoba :)
toś sobie pospał ;)
a dzisiaj skojarzyłes z antena ;)
To pochodzi od Ateny, ale nie ma w ty żadnej ideologi, po prostu to imię mi sie bardzo podoba :)
toś sobie pospał ;)
malanizmus napisał:
znacie ten moment kiedy ptak przestaje machać i rozkłada skrzydła, by wykorzystać wiatr do wnoszenia się, to tego zjawiska opis w archaicznej nieco formie, bo lubię i właśnie czytam sobie takich poetów, więc mnie natchniuzowuje, pozdrawiam:)
znacie ten moment kiedy ptak przestaje machać i rozkłada skrzydła, by wykorzystać wiatr do wnoszenia się, to tego zjawiska opis w archaicznej nieco formie, bo lubię i właśnie czytam sobie takich poetów, więc mnie natchniuzowuje, pozdrawiam:)
atenaida napisał:
natchniuzowuje :) ale to wtedy chyba bardziej wiatr uderza o skrzydła ;)
natchniuzowuje :) ale to wtedy chyba bardziej wiatr uderza o skrzydła ;)
malanizmus napisał:
ech tam , ptak przestaje uderzać skrzydłem wiatr, przestaje i już, :)))
ech tam , ptak przestaje uderzać skrzydłem wiatr, przestaje i już, :)))
malanizmus napisał:
ale nie znalazł we mnie człowieka, a być może znalazł, co gorsza:)
ale nie znalazł we mnie człowieka, a być może znalazł, co gorsza:)
malanizmus napisał:
niech w końcu skończy się milczenie o pustce, niech śpiew oznajmi radość z mądrości wbrew pustce :)
niech w końcu skończy się milczenie o pustce, niech śpiew oznajmi radość z mądrości wbrew pustce :)
malanizmus napisał:
ja mam ostatnio ciągoty do takich form właśnie, dziękuję za wgląd i poczytanie :)
ja mam ostatnio ciągoty do takich form właśnie, dziękuję za wgląd i poczytanie :)
malanizmus napisał:
cóż, kiedy diogenes zobaczył dziecko pijące wodę z kałuży dotarł do wniosku, że wyprzedziło go w sztuce bycia człowiekiem, która miała według niego polegać na zezwierzęceniu i hartować ciało i umysł :)
Dodaj komentarzcóż, kiedy diogenes zobaczył dziecko pijące wodę z kałuży dotarł do wniosku, że wyprzedziło go w sztuce bycia człowiekiem, która miała według niego polegać na zezwierzęceniu i hartować ciało i umysł :)
Czy widziałeś już kasyno. Ciekawe rzeczy znajdziesz na Akustycznie oraz podatek dochodowy lub przeczytaj Que sinceramente , a także Teksty Piosenek.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
Dedektwyw mąż.
autor: NoiseIII. [dla Przedszkolanki]
autor: kasiarzynaMoja wina.
autor: Noiseod a do
autor: Przedszkolanka...nie kocham już
autor: the.O
Ostatnie komentarze
- kasiarzyna: a może dwie osoby. jedna śpi, druga czuwa, czyli słucha odde...
- Przedszkolanka: Dobić. Wpadła mi do głowy kurara... To oo to biega?...
- Noise: A dziękuje....
- Przedszkolanka: Ładny rytm....
- Przedszkolanka: *śledztwie Mono Liso...
