Zamknij X
Zdrada
kolejną godzinę siedzę w oknie
z papierosem w ustach
ręce trzęsą mi się
jakbym miał chorobę krojcfelda jacoba
dziecko cicho szepcze
- gdzie jest mama?
mam jej powiedzieć że nie ma mamy?
delikatnym głosem mówię
-mama jest w pracy niebawem wróci
i całuje w skroń na dobranoc
otwierają się drzwi
- gdzie ty kurwa byłaś?
jak ty wyglądasz?
dzwonię do ciebie od trzech godzin
-wyładowała mi sie komórka
-jasne kurwa rano ją ładowałaś!
-spójrz na siebie
mówiłaś że więcej nie będziesz pić
wyglądasz jakbyś wróciła z wojny
co to za zapach na twych ustach?
;popatrz na mnie
nasza córka pyta gdzie jest mama
co mam jej powiedzieć?
powiedziała mi że ma nowego wujka!
wujka kurwa!
a ja tyram na dwie zmiany
a ty pakujesz to w kochanków
-jak śmiesz?
-tak rozbij ten talerz niech usłyszą sąsiedzi
myślisz że jej nie wstyd w szkole
że jej rodzice ciągle się kłócą?
skąd mam czelność?
ja cię nie zdradzam
a przypomnij sobie
jak przed ołtarzem przyrzekałaś mi wierność!
nie jesteś żadną laską
tylko kurą domową
na dwóch łapach
z oczami hieny
-no pięknie kurwa!
skarbie idź do swojego pokoju
-odchodzę rozumiesz!
zabieram swoją córkę
a ty w alkoholu szukaj dalej spełnienia!
odchodzę!
nie chcę cię znać
z papierosem w ustach
ręce trzęsą mi się
jakbym miał chorobę krojcfelda jacoba
dziecko cicho szepcze
- gdzie jest mama?
mam jej powiedzieć że nie ma mamy?
delikatnym głosem mówię
-mama jest w pracy niebawem wróci
i całuje w skroń na dobranoc
otwierają się drzwi
- gdzie ty kurwa byłaś?
jak ty wyglądasz?
dzwonię do ciebie od trzech godzin
-wyładowała mi sie komórka
-jasne kurwa rano ją ładowałaś!
-spójrz na siebie
mówiłaś że więcej nie będziesz pić
wyglądasz jakbyś wróciła z wojny
co to za zapach na twych ustach?
;popatrz na mnie
nasza córka pyta gdzie jest mama
co mam jej powiedzieć?
powiedziała mi że ma nowego wujka!
wujka kurwa!
a ja tyram na dwie zmiany
a ty pakujesz to w kochanków
-jak śmiesz?
-tak rozbij ten talerz niech usłyszą sąsiedzi
myślisz że jej nie wstyd w szkole
że jej rodzice ciągle się kłócą?
skąd mam czelność?
ja cię nie zdradzam
a przypomnij sobie
jak przed ołtarzem przyrzekałaś mi wierność!
nie jesteś żadną laską
tylko kurą domową
na dwóch łapach
z oczami hieny
-no pięknie kurwa!
skarbie idź do swojego pokoju
-odchodzę rozumiesz!
zabieram swoją córkę
a ty w alkoholu szukaj dalej spełnienia!
odchodzę!
nie chcę cię znać
Średnia ocena: 6.00
Dodaj komentarz
zapomniane-listy napisał:
ten wiersz coś ma...dlatego zwrócił moja uwagę...podoba mi się
ten wiersz coś ma...dlatego zwrócił moja uwagę...podoba mi się
Bibi napisał:
Hm...jako matka,zona i kochanka zarazem uwazam,ze napisałeś to,żeby wykrzyczeć coś.Smutna jest ta historia.Smutne są związki,w których miłość przegrywa z losem.Zamyśliłam się nad tym,muszę na spokojnie przeczytać jeszcze raz.Idę po bronksa i czytam ponownie.
Hm...jako matka,zona i kochanka zarazem uwazam,ze napisałeś to,żeby wykrzyczeć coś.Smutna jest ta historia.Smutne są związki,w których miłość przegrywa z losem.Zamyśliłam się nad tym,muszę na spokojnie przeczytać jeszcze raz.Idę po bronksa i czytam ponownie.
Little Angel napisał:
smutna historia lecz tak wygląda zdrada... niestety właśnie tak...
smutna historia lecz tak wygląda zdrada... niestety właśnie tak...
Bibi napisał:
Wiesz,już nie tak o zdradę chodzi,tylko o atmosferę-tak myślę po przeczytaniu ponownym.Zdradzać można równiez nie raniąc osoby oszukiwanej,biedni są wtedy oszukujący.Ale nie powiem-bardzo ostro pojechałes mi po bani tym wierszem.Mnie i pewnie wielu innym.
Wiesz,już nie tak o zdradę chodzi,tylko o atmosferę-tak myślę po przeczytaniu ponownym.Zdradzać można równiez nie raniąc osoby oszukiwanej,biedni są wtedy oszukujący.Ale nie powiem-bardzo ostro pojechałes mi po bani tym wierszem.Mnie i pewnie wielu innym.
Bibi napisał:
Oczywiście,ze kobieta jest zenująca,bo zdarzają sie różne życiowe historie i zakręty,ale wszsytko trzeba robić by dziecko nie wiedziało.Podstawą jest dziecko,a nie pijana matka na którą ONO czeka godzinami.Gardzę takimi ludzmi.
Oczywiście,ze kobieta jest zenująca,bo zdarzają sie różne życiowe historie i zakręty,ale wszsytko trzeba robić by dziecko nie wiedziało.Podstawą jest dziecko,a nie pijana matka na którą ONO czeka godzinami.Gardzę takimi ludzmi.
witek napisał:
krzyk niczego nie załatwi...ja tym problemem byłem kilkadziesiąt lat...im więcej krzyku było, tym więcej bezsensu...to się nie ima kupy. teraz od ośmiu lat jestem ok. można? - można! problem ważki, to pewne, ale i niezwykle skomplikowana sprawa, ho ho...
krzyk niczego nie załatwi...ja tym problemem byłem kilkadziesiąt lat...im więcej krzyku było, tym więcej bezsensu...to się nie ima kupy. teraz od ośmiu lat jestem ok. można? - można! problem ważki, to pewne, ale i niezwykle skomplikowana sprawa, ho ho...
sh@dow napisał:
historia poniekąd jest fikcyjna lecz nie do końca- podobną sytuację niestety muszą przeżywać moi siostrzeńcy między innymi i córka... tak się dzieje - pokazać chciałem oblicze nie tylko złego ojca bo przecież wina prawie zawsze na niego spada... dziękuję wam za komety nie sądziłem że tak dobrze się przyjmie ten eksperyment ;)
historia poniekąd jest fikcyjna lecz nie do końca- podobną sytuację niestety muszą przeżywać moi siostrzeńcy między innymi i córka... tak się dzieje - pokazać chciałem oblicze nie tylko złego ojca bo przecież wina prawie zawsze na niego spada... dziękuję wam za komety nie sądziłem że tak dobrze się przyjmie ten eksperyment ;)
alexuna136 napisał:
chyba do mnie trafił//...podoba mi się temat.Daje 6 a ciekwszy bylby bardziej gdyby nie byl bialy a rymowany ;)pozdro i zapraszam do mnie
chyba do mnie trafił//...podoba mi się temat.Daje 6 a ciekwszy bylby bardziej gdyby nie byl bialy a rymowany ;)pozdro i zapraszam do mnie
Little Angel napisał:
czytałam to już chyba z piąty raz i powiem Ci, Sh@adow, że trafił do mnie bo to pojęcie "zdrada" znam dobrze wprawdzie nie w takiej sytuacji ale bardzo ładnie to zrealizowałeś. 6
czytałam to już chyba z piąty raz i powiem Ci, Sh@adow, że trafił do mnie bo to pojęcie "zdrada" znam dobrze wprawdzie nie w takiej sytuacji ale bardzo ładnie to zrealizowałeś. 6
sh@dow napisał:
a dziękuję ;] nie spodziewałem się takiego przyjęcia jak wspomniałem mojego eksperymentu ;)
a dziękuję ;] nie spodziewałem się takiego przyjęcia jak wspomniałem mojego eksperymentu ;)
łałołan-pit-tu-ma-se napisał:
co do sytuacji to sam jestem w takiej tylko xx gorszej
a co do textu to daremny ... :)
co do sytuacji to sam jestem w takiej tylko xx gorszej
a co do textu to daremny ... :)
augustyn napisał:
hej sh@dow ciekawy wiersz,podobal mi sie.jak rowniez Twoja surowa ocena mojej tworczosci cenne uwagi.
hej sh@dow ciekawy wiersz,podobal mi sie.jak rowniez Twoja surowa ocena mojej tworczosci cenne uwagi.
łałołan-pit-tu-ma-se napisał:
text jest nie do konca prawdziwy bo podjecie decyzji odchodze to cos powaznego zbyt powazne na tak któtka rozmowę
text jest nie do konca prawdziwy bo podjecie decyzji odchodze to cos powaznego zbyt powazne na tak któtka rozmowę
sh@dow napisał:
a miałem to napisać na kilka stron w wordzie? to by nikt nie czytał... jeśli sobie tego życzysz to mogę to rozwinąć tylko czy przeczytasz całość?
a miałem to napisać na kilka stron w wordzie? to by nikt nie czytał... jeśli sobie tego życzysz to mogę to rozwinąć tylko czy przeczytasz całość?
łałołan-pit-tu-ma-se napisał:
przeczytam bo to co napisales nie jest to wiersz ale eksperyment jak to nazwales... czyli opowiadanie
jesli dasz wiecej uczuc ale rozwiniesz będzie ciekawie....
przeczytam bo to co napisales nie jest to wiersz ale eksperyment jak to nazwales... czyli opowiadanie
jesli dasz wiecej uczuc ale rozwiniesz będzie ciekawie....
sh@dow napisał:
łałołan - jeśli szukasz uczuć zapraszam do wcześniejszych wierszy, w tym są przeżycia i ukryte emocje może kiedyś je zrozumiesz ale jeśli ktoś nie ma do czynienia z taką sytuacją to ciężko zrozumieć...
August - cóż masz poprawić? zdecydowanie formę i zapis, poczytaj innych wierszy zobacz jak powinno to wyglądać ;)
łałołan - jeśli szukasz uczuć zapraszam do wcześniejszych wierszy, w tym są przeżycia i ukryte emocje może kiedyś je zrozumiesz ale jeśli ktoś nie ma do czynienia z taką sytuacją to ciężko zrozumieć...
August - cóż masz poprawić? zdecydowanie formę i zapis, poczytaj innych wierszy zobacz jak powinno to wyglądać ;)
augustyn napisał:
ok nad tym popracuje.nawet niezdawalem sobie z tego sprawy poprostu pisalem co mi mysli dyktowaly.bylbym zadowolony gdybys spojrzał na inne wiersze kiedy je dodam.dziekuje i pozdrawiam ide spac...dobranoc wszystkim
ok nad tym popracuje.nawet niezdawalem sobie z tego sprawy poprostu pisalem co mi mysli dyktowaly.bylbym zadowolony gdybys spojrzał na inne wiersze kiedy je dodam.dziekuje i pozdrawiam ide spac...dobranoc wszystkim
łałołan-pit-tu-ma-se napisał:
pisałem przed chwilą że mam do czynienia z podobną sytuacją tylko jest gorzej niz ty to opisałeś ...
po prostu to do mnie nie trafia taka zwykła opowiadanka ...
takie coś zwycajnego nie może być czymś zachwycającym ( dla mnie )
jak byś sie wysilił bardziej zrobił z tego poezje albo prawdziwe pełne uczuc opowiadanie
takie krótkie to nie dla mnie :)
pisałem przed chwilą że mam do czynienia z podobną sytuacją tylko jest gorzej niz ty to opisałeś ...
po prostu to do mnie nie trafia taka zwykła opowiadanka ...
takie coś zwycajnego nie może być czymś zachwycającym ( dla mnie )
jak byś sie wysilił bardziej zrobił z tego poezje albo prawdziwe pełne uczuc opowiadanie
takie krótkie to nie dla mnie :)
sh@dow napisał:
rozumie lecz kilka kometów wcześniej napisałeś że z takiego powodu się nie rozstaje no ale rozumie Cię w zupełności - zapraszam do innych moich wierszy ;) pozder
rozumie lecz kilka kometów wcześniej napisałeś że z takiego powodu się nie rozstaje no ale rozumie Cię w zupełności - zapraszam do innych moich wierszy ;) pozder
łałołan-pit-tu-ma-se napisał:
nie ze z takiego powodu ale w takim tempie 1 noc 3 słowa =)
i po sprawie ?
wiem ze chciales barwnie ale ja to tak biore do siebie ze to jest jak dla mnie zbyt piękne
1 noc 3 słowa i po sprawie :)
nie ze z takiego powodu ale w takim tempie 1 noc 3 słowa =)
i po sprawie ?
wiem ze chciales barwnie ale ja to tak biore do siebie ze to jest jak dla mnie zbyt piękne
1 noc 3 słowa i po sprawie :)
sh@dow napisał:
pierwsze dwie strofy mówią że to nie pierwszy raz gdy podmiot liryczny czeka, dalej jest
powiedziała mi że ma nowego wujka!
wujka kurwa!
a ja tyram na dwie zmiany
a ty pakujesz to w kochanków
to chyba świadczy że nie pierwszy raz
pierwsze dwie strofy mówią że to nie pierwszy raz gdy podmiot liryczny czeka, dalej jest
powiedziała mi że ma nowego wujka!
wujka kurwa!
a ja tyram na dwie zmiany
a ty pakujesz to w kochanków
to chyba świadczy że nie pierwszy raz
łałołan-pit-tu-ma-se napisał:
No masz racje może czepiam się
ale nadal dla mnie to takie zwyczjne :)
ide spać 3maj się :)
No masz racje może czepiam się
ale nadal dla mnie to takie zwyczjne :)
ide spać 3maj się :)
miszczmc napisał:
koleś...przeciez to nie jest twoje...to jest zywcem zaczerpniete z kawalka 52-debiec "Gniew" pozdrawiam
Dodaj komentarzkoleś...przeciez to nie jest twoje...to jest zywcem zaczerpniete z kawalka 52-debiec "Gniew" pozdrawiam
Czy widziałeś już ecard e-card free day lub Sklep komputerowy oraz ogłoszenia oraz Change in form. Ciekawe rzeczy znajdziesz na darmowe serwery shoutcast.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
Grafomania II
autor: M.M.P.Dedektwyw mąż.
autor: NoiseIII. [dla Przedszkolanki]
autor: kasiarzynaMoja wina.
autor: Noiseod a do
autor: Przedszkolanka
Ostatnie komentarze
- M.M.P.: :))))...
- Lusniak: Bardzo O.K. Taki klimat mi odpowiada. No i te koronkowe maj...
- M.M.P.: zapraszam do komentowania..krytykę z chęcią(uczuć nijak się ...
- kasiarzyna: a może dwie osoby. jedna śpi, druga czuwa, czyli słucha odde...
- Przedszkolanka: Dobić. Wpadła mi do głowy kurara... To oo to biega?...
