Zamknij X
zmieniając kierunki.
niezmącenie
gdy różowym policzkiem
znaczysz kant szorstkiej
skóry
podniebienie dopatruje
się więzi niewerbalnych
/próżność regularnie
uderza o ściany
introwertycznego ja/
zmieniając kierunki
dłoni i oczu
urozmaicenie wszędobylskich
potrzeb
/dziecinności sprzed lat/.
-[pannie a].
gdy różowym policzkiem
znaczysz kant szorstkiej
skóry
podniebienie dopatruje
się więzi niewerbalnych
/próżność regularnie
uderza o ściany
introwertycznego ja/
zmieniając kierunki
dłoni i oczu
urozmaicenie wszędobylskich
potrzeb
/dziecinności sprzed lat/.
-[pannie a].
Autor nie zezwolił na ocenianie tego wiersza.
Autor nie zezwolił na komentowanie tego wiersza.
Czy widziałeś już koszule nocne, zobacz też Baseny oraz ogłoszenia, zobacz też teksty - majka jeżowska, a także koszulki erotyczne.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
chciałbym
autor: LusniakGrafomania II
autor: M.M.P.Dedektwyw mąż.
autor: NoiseIII. [dla Przedszkolanki]
autor: kasiarzynaMoja wina.
autor: Noise
Ostatnie komentarze
