Zamknij X
BYŁEŚ MOIM SŁOŃCEM
Dziękuje że dałeś mi tamten dzień,
Wśród innych niezapomniany
Gdy z wdziękiem, tak czule, tak słodko jak sen
Mówiłeś do mnie kochany.
Że kochasz, ubóstwiasz, na zawsze przez czas
Co został na Ziemii nam jeszcze
Swą dłonią tak silną, tak miekką jak len
Przegnałeś z nad chmur wszelkie deszcze.
Gdy sił już nie miałeś spojrzałeś na wiatr
I słów wyrzuciłeś potoki.
W zdumieniu zaśpiewał nam wtem cały świat
I piękne nam zesłał widoki.
Zamknęłam swe oczy by móc widzieć coś
Co w jawie nie było możliwe
Wtem powstałeś sam i patrzyłeś tak
Przez oczy swoje szczęśliwe.
Patrzałeś tak na mnie, przez wiele lat
Wciąż stojąc w miejscu tym samym.
Tak dla nas obojga wtem zamarł czas
I wciąż się tak mocno kochamy.
Choć dzień ten już minął,
I ciebie już nie ma
Nie płacze, bo siły mam
Dostałam od Ciebie i w mocy schowałam
To wszystko co oddane nam.
Ten dzień też w pamięci mej ciągle istnieje
Nie oddam go nigdy nikomu
Ja kochać Cie będe i tęsknić tak strasznie
Na zawsze- choć po kryjomu.
Me słońce odeszło gdy chmur nadszedł kłąb
I dzień się gdzieś zakrył do końca
A ja wciąż tu stoje i czekam wciąż tak
Na dawny, kochany wschód słońca.
Wśród innych niezapomniany
Gdy z wdziękiem, tak czule, tak słodko jak sen
Mówiłeś do mnie kochany.
Że kochasz, ubóstwiasz, na zawsze przez czas
Co został na Ziemii nam jeszcze
Swą dłonią tak silną, tak miekką jak len
Przegnałeś z nad chmur wszelkie deszcze.
Gdy sił już nie miałeś spojrzałeś na wiatr
I słów wyrzuciłeś potoki.
W zdumieniu zaśpiewał nam wtem cały świat
I piękne nam zesłał widoki.
Zamknęłam swe oczy by móc widzieć coś
Co w jawie nie było możliwe
Wtem powstałeś sam i patrzyłeś tak
Przez oczy swoje szczęśliwe.
Patrzałeś tak na mnie, przez wiele lat
Wciąż stojąc w miejscu tym samym.
Tak dla nas obojga wtem zamarł czas
I wciąż się tak mocno kochamy.
Choć dzień ten już minął,
I ciebie już nie ma
Nie płacze, bo siły mam
Dostałam od Ciebie i w mocy schowałam
To wszystko co oddane nam.
Ten dzień też w pamięci mej ciągle istnieje
Nie oddam go nigdy nikomu
Ja kochać Cie będe i tęsknić tak strasznie
Na zawsze- choć po kryjomu.
Me słońce odeszło gdy chmur nadszedł kłąb
I dzień się gdzieś zakrył do końca
A ja wciąż tu stoje i czekam wciąż tak
Na dawny, kochany wschód słońca.
Średnia ocena: 3.60
Dodaj komentarzDodaj komentarz
Czy widziałeś już mieszkania kraków, a także apartamenty w Sofii, zobacz też Kredyty mieszkaniowe ale również mieszkania, a także śmieszne zdjęcia.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
nie wypowiem myśli...
autor: wormsiktu jestem
autor: imtroszkę tkliwiej
autor: im[-przytrzaskuję kobiety w drzwiach.]
autor: paniBogini
autor: Paweł Podwawelski
Ostatnie komentarze
