Zamknij X
Czekam
Czekam
Spoglądam za siebie
Znów śnieg
Nie taki
Kiedy zastygło morze po horyzont
Nie taki
Kiedy topniejąc upuszczał krople w górską przepaść
Mokry i brudny miejski śnieg
Rozchlapany na płaszcze
Nie zdążyłem na czas
Zabrakło mądrości i bystrego oka
Przechodziłaś
I teraz nie potrafię przypomnieć sobie
Kiedy stanęliśmy obok siebie
Na chwilę
Czekam
Po śniegu drepczą czarne ptaki
Spoglądam za siebie
Znów śnieg
Nie taki
Kiedy zastygło morze po horyzont
Nie taki
Kiedy topniejąc upuszczał krople w górską przepaść
Mokry i brudny miejski śnieg
Rozchlapany na płaszcze
Nie zdążyłem na czas
Zabrakło mądrości i bystrego oka
Przechodziłaś
I teraz nie potrafię przypomnieć sobie
Kiedy stanęliśmy obok siebie
Na chwilę
Czekam
Po śniegu drepczą czarne ptaki
Autor nie zezwolił na ocenianie tego wiersza.
Dodaj komentarzDodaj komentarz
Czy widziałeś już spa nad morzem oraz stronę klamki, a także spa. Ciekawe rzeczy znajdziesz na najlepszy kredyt samochodowy. Ciekawe rzeczy znajdziesz na hotel Kołobrzeg.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
Pożegnanie
autor: ktm500Żagle
autor: ktm500Dzień
autor: ktm500bo on
autor: meteoraZbyt szybko
autor: bajla1962
