Zamknij X
Koniec?
Szukałam uważnie
stając na palcach
wytężając wzrok.
Drogi żadnej
nie było.
Może przysłonięta
przez chmurę
obojętności.
Drwiły ze mnie
nocne mary
gdy samotnie
marzłam w pościeli.
A jeszcze czuję twój zapach.
Nie rozpamiętuje
już słów,
nie szukam błędów.
Szal naiwności
chowam do szuflady.
Nie będzie potrzebny.
Nawet wstyd wypalił się
do cna.
Choć pamiętam twoje oczy.
Układam wszystko na nowo.
Ławtwiej jest udawać
że nic się
nie zdarzyło.
Przyszłość widzę
nawet kolorowo,
ale teraz
to nie ważne
jeszcze.
Jakbym czuła wciąż twój dotyk.
Tak głupio i dziwnie
za cicho
nie widać w ciemnościach
nadziei zmartwychwstania.
Pokołyszę się trochę
w błogości zapomnienia.
Kuszą mnie te biesy.
Chodź, chodź...
Ciii...
Nie, z domu nikt nie woła.
stając na palcach
wytężając wzrok.
Drogi żadnej
nie było.
Może przysłonięta
przez chmurę
obojętności.
Drwiły ze mnie
nocne mary
gdy samotnie
marzłam w pościeli.
A jeszcze czuję twój zapach.
Nie rozpamiętuje
już słów,
nie szukam błędów.
Szal naiwności
chowam do szuflady.
Nie będzie potrzebny.
Nawet wstyd wypalił się
do cna.
Choć pamiętam twoje oczy.
Układam wszystko na nowo.
Ławtwiej jest udawać
że nic się
nie zdarzyło.
Przyszłość widzę
nawet kolorowo,
ale teraz
to nie ważne
jeszcze.
Jakbym czuła wciąż twój dotyk.
Tak głupio i dziwnie
za cicho
nie widać w ciemnościach
nadziei zmartwychwstania.
Pokołyszę się trochę
w błogości zapomnienia.
Kuszą mnie te biesy.
Chodź, chodź...
Ciii...
Nie, z domu nikt nie woła.
Średnia ocena: brak oceny
Dodaj komentarzDodaj komentarz
Czy widziałeś już klamki. Ciekawe rzeczy znajdziesz na ogłoszenia oraz stronę najlepszy kredyt samochodowy oraz stronę hotel nad morzem oraz live music krakow.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
Matki i córki
autor: KowalskaCodzienność.
autor: Aneta WełnaAutocharakterystyka
autor: Aneta Wełnanic bez ciebie
autor: aschkaNa zawsze
autor: Aneta Wełna
Ostatnie komentarze
- Aneta Wełna: Podoba mi się. Prawdziwe jest to co napisałaś. Ja nie zdążył...
- wenus: witam jam progi Pozwoli Pani że powiem ,iż niektórzy nie...
- Dany: Aschka,dziękuję za miłe słowa.Niektórzy nie przyjmują krytyk...
- aschka: Ten wiersz jest jeszcze lepszy kiedy czyta sie go od konca!...
- Kowalska: Ja też tak mam. Nie zawsze wyjdzie. Pozdrawiam i zaprasza...
