Zamknij X
wejdź
Wejdź,
za próg mojego życia,
jak kiedyś.
Wejdź,
i nie witaj się, a ja
uwierzę że nigdy nie odszedłeś.
Wejdź,
i szepnij 'Przepraszam że nie dzwoniłem,
wiesz jak jest'.
Wejdź,
czekam na Ciebie
jak żona, z zimnym już obiadem.
Nie bój się, wejdź...
za próg mojego życia,
jak kiedyś.
Wejdź,
i nie witaj się, a ja
uwierzę że nigdy nie odszedłeś.
Wejdź,
i szepnij 'Przepraszam że nie dzwoniłem,
wiesz jak jest'.
Wejdź,
czekam na Ciebie
jak żona, z zimnym już obiadem.
Nie bój się, wejdź...
Średnia ocena: 5.25
Dodaj komentarz
sceller napisał:
bardzo mi się podoba
ma swój klimat
wiersz w moim guście ;)
zapraszam do mnie ;)
pozdrawiam
bardzo mi się podoba
ma swój klimat
wiersz w moim guście ;)
zapraszam do mnie ;)
pozdrawiam
niewdzieczna_kaczucha napisał:
z moim też się kłóci
ale zależy
co by było na ten obiad
trochę nieładnie napisany (forma i powtórzenia) ale ogólnie jest ok, masz fajne przemyślenia, pomysły na wersy. takie z życia wzięte, proste - ale nie prostackie. za to duży plus.
pozdrawiam
Dodaj komentarzz moim też się kłóci
ale zależy
co by było na ten obiad
trochę nieładnie napisany (forma i powtórzenia) ale ogólnie jest ok, masz fajne przemyślenia, pomysły na wersy. takie z życia wzięte, proste - ale nie prostackie. za to duży plus.
pozdrawiam
Czy widziałeś już Opony zimowe lub przeczytaj chemia budowlana, a także mieszkania katowice. Ciekawe rzeczy znajdziesz na fitness, zobacz też mapa polski.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
wariatka
autor: CorkaOgniaBez Nazwy
autor: ziomqelLidka /z dedykacją/
autor: StokrotkaPolnaSamotny fan
autor: Art123Pierwsza prawda mojego życia.
autor: Maj@
Ostatnie komentarze
