Zamknij X
za późno na szczęście
Wierzyła w szczęście
Codziennie rano uśmiechała się...
Poznała Tego Jedynego!
Spotykali się...
On wyjechał.
Ona wylewała za nim łzy,
Ale nadal kochali się,
pisali, dzwonili.
Nadal byli sobie bliscy.
On miał wrócić...
Ona cieszyła się.
Na drodze rozbił się,
Nie było dla niego szans...
Zmarł
Biedna znów płakała.
Po pogrzebie, w domu
Z bólu i cierpienia
rękę po nóż wyciągneła,
Zadała kilka ran...
Umarła
Teraz razem w spokoju spoczywają!
Codziennie rano uśmiechała się...
Poznała Tego Jedynego!
Spotykali się...
On wyjechał.
Ona wylewała za nim łzy,
Ale nadal kochali się,
pisali, dzwonili.
Nadal byli sobie bliscy.
On miał wrócić...
Ona cieszyła się.
Na drodze rozbił się,
Nie było dla niego szans...
Zmarł
Biedna znów płakała.
Po pogrzebie, w domu
Z bólu i cierpienia
rękę po nóż wyciągneła,
Zadała kilka ran...
Umarła
Teraz razem w spokoju spoczywają!
Średnia ocena: 4.00
Dodaj komentarz
sceller napisał:
za dużo wykrzykników
w niektórych miejscach są niepotrzebne
chciałaś dzięki nim spotęgować przekaz historii tej pary, ale i tak jest mocny, więc kilka sobie odpuść ;)
zapraszam do mnie ;)
pozdrawiam
Dodaj komentarzza dużo wykrzykników
w niektórych miejscach są niepotrzebne
chciałaś dzięki nim spotęgować przekaz historii tej pary, ale i tak jest mocny, więc kilka sobie odpuść ;)
zapraszam do mnie ;)
pozdrawiam
Czy widziałeś już hotel w Kołobrzegu oraz zabezpieczenie medyczne imprez oraz stronę Praca oraz stronę hotele lub spa.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
Życie na walizkach
autor: Art123Laur Elegancji
autor: Art123***
autor: włóczykijKwiaty..
autor: the.O...chciałbym...
autor: ktm500
Ostatnie komentarze
