Zamknij X
Zdradliwa miłośc
Wziął mnie na ręce,
Uśmiechnął się,
Oczy rozbłysły dzikością.
To on - wampir...
Delikatnie oblizał swe zęby,
Wciąż nosiły moją szkarłatną krew.
Zbliżył swe usta do mych warg,
Dotknął pieszczotliwie,
Wyznał cicho miłość...
Kiedy tak w jego ramionach leżałam bezwładnie
On głaskał mnie,
Całował,
Kochał...
I ja kochałam jego...
Nagle świat zaszedł mgłą,
Ciemny płaszcz zapomnienia opadł na me powieki,
Jego lśniące, czarne tęczówki zniknęły,
Mrok mnie otulił...
Nadeszła śmierć...
Pokochałam go
Była to piękna miłość,
Gorzka miłość,
Zdradliwa miłość...
Uśmiechnął się,
Oczy rozbłysły dzikością.
To on - wampir...
Delikatnie oblizał swe zęby,
Wciąż nosiły moją szkarłatną krew.
Zbliżył swe usta do mych warg,
Dotknął pieszczotliwie,
Wyznał cicho miłość...
Kiedy tak w jego ramionach leżałam bezwładnie
On głaskał mnie,
Całował,
Kochał...
I ja kochałam jego...
Nagle świat zaszedł mgłą,
Ciemny płaszcz zapomnienia opadł na me powieki,
Jego lśniące, czarne tęczówki zniknęły,
Mrok mnie otulił...
Nadeszła śmierć...
Pokochałam go
Była to piękna miłość,
Gorzka miłość,
Zdradliwa miłość...
Średnia ocena: 4.50
Dodaj komentarz
Korien. (Moderator) napisał:
,,To on - wampir...
Delikatnie oblizał swe zęby,
Wciąż nosiły moją szkarłatną krew.
Zbliżył swe usta do mych warg,
Dotknął pieszczotliwie,
Wyznał cicho miłość..."
każdy z wersów jest jak strzała zrobiona z gówna
[ nie obraź się, ale w końcu skoro nikt nie ma racji, to mogę sobie pozwolić na taką opinię ;] ]
,,To on - wampir...
Delikatnie oblizał swe zęby,
Wciąż nosiły moją szkarłatną krew.
Zbliżył swe usta do mych warg,
Dotknął pieszczotliwie,
Wyznał cicho miłość..."
każdy z wersów jest jak strzała zrobiona z gówna
[ nie obraź się, ale w końcu skoro nikt nie ma racji, to mogę sobie pozwolić na taką opinię ;] ]
sceller napisał:
taki sobie, niestety
nie ma nic, co zostanie choć na chwilę w mej pamięci
jest bardzo przeciętny
przykro mi
zapraszam do mnie ;)
pozdrawiam
taki sobie, niestety
nie ma nic, co zostanie choć na chwilę w mej pamięci
jest bardzo przeciętny
przykro mi
zapraszam do mnie ;)
pozdrawiam
olinek-okraglinek napisał:
Wiem... beznadzieja...
Niestety nie potrafię chya pisac...
Następny wiersz postaram się przemyslec, zanim palnę takie durnoty ;P
Wiem... beznadzieja...
Niestety nie potrafię chya pisac...
Następny wiersz postaram się przemyslec, zanim palnę takie durnoty ;P
Korien. (Moderator) napisał:
no przemyśleć jak najbardziej
najważniejsze byś sam był dumny z tego co piszesz/ spełniony
no przemyśleć jak najbardziej
najważniejsze byś sam był dumny z tego co piszesz/ spełniony
Krzyma_Cakani napisał:
Żadna beznadzieja. W każdym prawie tekscie, wierszu można dostrzec piękno uryte w duszy osoby, która stworzyła ten utwór. Dla mnie na 5
Żadna beznadzieja. W każdym prawie tekscie, wierszu można dostrzec piękno uryte w duszy osoby, która stworzyła ten utwór. Dla mnie na 5
sceller napisał:
to nie są durnoty
trzeba próbować
przemyślenie nigdy nie zaszkodzi ;P
następny będzie lepszy ;)
Dodaj komentarzto nie są durnoty
trzeba próbować
przemyślenie nigdy nie zaszkodzi ;P
następny będzie lepszy ;)
Czy widziałeś już Tłumacz przysięgły ale również GARDEN PARTY lub przeprowadzki, a także Kulturystyka, Fitness, odżywki, sprzęt. Ciekawe rzeczy znajdziesz na Włatcy Móch.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
Jezioro
autor: spidi323Myśli me gonią Cię
autor: spidi323chciałbym
autor: LusniakGrafomania II
autor: M.M.P.Dedektwyw mąż.
autor: Noise
Ostatnie komentarze
