Ja
łzy stopy mi zakrywają
resztki piasku przez palce przesypuję
w usta
kłamstwa wkładam
błądzę po omacku w ciszy
którą sama sobie stworzyłam
w oczach pustka
w sercu duma głęboko utkwiła
składam domek ze szkła
potłukł się na części
jednej już zabrakło
resztki piasku przez palce przesypuję
w usta
kłamstwa wkładam
błądzę po omacku w ciszy
którą sama sobie stworzyłam
w oczach pustka
w sercu duma głęboko utkwiła
składam domek ze szkła
potłukł się na części
jednej już zabrakło
Średnia ocena: brak oceny
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Czy widziałeś już Noclegi Kraków, a także wycieczki Francja lub przeczytaj Praca. Ciekawe rzeczy znajdziesz na Bilety lotnicze ale również Łeba.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze
Najnowsze wiersze
Utonęłam
autor: Sarna87posprzątam
autor: Sarna87bez wierne Wiosny
autor: łałołan-pit-tu-ma-seRubinowy szal.
autor: Dzika Różafikcja literacka
autor: szinda
Ostatnie komentarze
