Linienie
mówiłeś 'dobro i szczęście przychodzą
z góry' zwieszają się w postaci ręki
urządzając przetargi wśród tego pospólstwa
napędzają niepotrzebnie wyścigi szczurów
zabawy w berka i ciuciubabkę z użyciem
ostrych narzędzi - poprawiam
ze mnie ani kropli nie wyciśniesz
choćbyś jak szmatę wykręcał nie będzie
litości i cukrowej waty zawsze mówiłem
że moje nogi dwa szczeble wyżej a małe
sprawy pasują tylko do małych ludzi
co filozofie tworzą do listy zakupów
im zostawiam półśrodki i substytuty
i tę boże-pożal-się rękę wisielca
bezwładną gdy ssiecie jej palce
zachłannie od zawsze marzyłem
o perfekcji blefu podczas rozgrywek
pokera a stałem się mistrzem
w zrzucaniu skóry
z góry' zwieszają się w postaci ręki
urządzając przetargi wśród tego pospólstwa
napędzają niepotrzebnie wyścigi szczurów
zabawy w berka i ciuciubabkę z użyciem
ostrych narzędzi - poprawiam
ze mnie ani kropli nie wyciśniesz
choćbyś jak szmatę wykręcał nie będzie
litości i cukrowej waty zawsze mówiłem
że moje nogi dwa szczeble wyżej a małe
sprawy pasują tylko do małych ludzi
co filozofie tworzą do listy zakupów
im zostawiam półśrodki i substytuty
i tę boże-pożal-się rękę wisielca
bezwładną gdy ssiecie jej palce
zachłannie od zawsze marzyłem
o perfekcji blefu podczas rozgrywek
pokera a stałem się mistrzem
w zrzucaniu skóry
Autor nie zezwolił na ocenianie tego wiersza.
Dodaj komentarz
kasia_f napisał:
no... mój nie jest taki jak twój i o linieniu jest tylko jeden metafor. [trochę szkicowy i nieudany, ale spowodu tego że w tym samym czasie pomyśleliśmy o linieniu - dla ciebie,
buraki i C.bula
sprzedawca cukrowych wat...
teraz potrzebuje tylko remixu matrixów, superrebusu i samotności.
tylko tego teraz potrzebuje. na nic zwłoki i poszlaki, opery zakaźne,
bo teraz tylko zamazanie i jonowe usuwanie permanentne
/depilacje twarzy z cebulkami.
'w samotności tylko w samotności jestem w stanie
przechodzić wylinkę tej części mnie której nie zobaczysz,
w samotności tylko w samotności jestem w stanie
przeprowadzić tą redukcję wyrazów podobnych/wyrazów twarzy.'
twarz, już jej nie ma, ale nadal i wciąż regeneruje rozpaszcze,
'w samotności tylko w samotności jestem w stanie
potrzebować remixu matrixów, superrebusu i samotności
na nic zwłoki i poszlaki, opery zakaźne,
bo wtedy tylko wtedy zamazanie i jonowe usuwanie
permanentne depilacje
twarzy, maseczki buraczane.']
no... mój nie jest taki jak twój i o linieniu jest tylko jeden metafor. [trochę szkicowy i nieudany, ale spowodu tego że w tym samym czasie pomyśleliśmy o linieniu - dla ciebie,
buraki i C.bula
sprzedawca cukrowych wat...
teraz potrzebuje tylko remixu matrixów, superrebusu i samotności.
tylko tego teraz potrzebuje. na nic zwłoki i poszlaki, opery zakaźne,
bo teraz tylko zamazanie i jonowe usuwanie permanentne
/depilacje twarzy z cebulkami.
'w samotności tylko w samotności jestem w stanie
przechodzić wylinkę tej części mnie której nie zobaczysz,
w samotności tylko w samotności jestem w stanie
przeprowadzić tą redukcję wyrazów podobnych/wyrazów twarzy.'
twarz, już jej nie ma, ale nadal i wciąż regeneruje rozpaszcze,
'w samotności tylko w samotności jestem w stanie
potrzebować remixu matrixów, superrebusu i samotności
na nic zwłoki i poszlaki, opery zakaźne,
bo wtedy tylko wtedy zamazanie i jonowe usuwanie
permanentne depilacje
twarzy, maseczki buraczane.']
witek napisał:
czy mógłbyś mi Sado powiedzieć, jaki jest sens tego słowotoku,jak choćby:
'im pozostawiam półśrodki i substytuty
i tę boże-pożal-się rękę wisielca
bezwładną gdy ssiecie jej palce
zachłannie..'
pozdr
czy mógłbyś mi Sado powiedzieć, jaki jest sens tego słowotoku,jak choćby:
'im pozostawiam półśrodki i substytuty
i tę boże-pożal-się rękę wisielca
bezwładną gdy ssiecie jej palce
zachłannie..'
pozdr
Korien. napisał:
no ten fragment akurat
jest w miarę ;]
ale ja jestem tylko małym człowieczkiem
i nawet nie robię zakupów
więc co ja tam wiem
no ten fragment akurat
jest w miarę ;]
ale ja jestem tylko małym człowieczkiem
i nawet nie robię zakupów
więc co ja tam wiem
sadomasokistik napisał:
witku, zjawisko słowotoku (plus kilka innych mniej lub bardziej dziwacznych) to ja zaobserwowałem u ciebie
a ten wiersz jest jasny i klarowny
półśrodek - to chyba nie jest trudny wyraz? zresztą jeśli się ma wątpliwości, są google
substytut też możesz tam sprawdzić
na twój chłopski rozum ci wytłumaczę, chociaż myślałem, że skoro używasz w swoich poematach takich wykwintnych i wyszukanych słów, nie będziesz miał problemów ze zrozumieniem kilku wyrazów (ale bywa i tak, kiedy ktoś próbuje przeskoczyć samego siebie)
zostawiam im półśrodki i substytuty, bo nie zadowalam się nimi, to czego chcę, chcę w pełni (wytłumaczyłbym na jakimś przykładzie, ale uwierz - nie chce mi się)
a ta ręka to ta sama ręka z początku wiersza - ta dająca szczęście i radość
możesz to sobie połączyć teraz witoldzie w jedną całość, spróbuj, to naprawdę nie jest takie trudne i nie boli
a jak masz tak mi oceniać wiersze z zemsty za komentarze, które zostawiam pod twoimi styropianowymi, to lepiej idź pokomentuj magdę cackowską - tam znajdziesz coś ciekawego
tak samo bez ducha i na siłę jak u ciebie
pozdrowionka :-)
witku, zjawisko słowotoku (plus kilka innych mniej lub bardziej dziwacznych) to ja zaobserwowałem u ciebie
a ten wiersz jest jasny i klarowny
półśrodek - to chyba nie jest trudny wyraz? zresztą jeśli się ma wątpliwości, są google
substytut też możesz tam sprawdzić
na twój chłopski rozum ci wytłumaczę, chociaż myślałem, że skoro używasz w swoich poematach takich wykwintnych i wyszukanych słów, nie będziesz miał problemów ze zrozumieniem kilku wyrazów (ale bywa i tak, kiedy ktoś próbuje przeskoczyć samego siebie)
zostawiam im półśrodki i substytuty, bo nie zadowalam się nimi, to czego chcę, chcę w pełni (wytłumaczyłbym na jakimś przykładzie, ale uwierz - nie chce mi się)
a ta ręka to ta sama ręka z początku wiersza - ta dająca szczęście i radość
możesz to sobie połączyć teraz witoldzie w jedną całość, spróbuj, to naprawdę nie jest takie trudne i nie boli
a jak masz tak mi oceniać wiersze z zemsty za komentarze, które zostawiam pod twoimi styropianowymi, to lepiej idź pokomentuj magdę cackowską - tam znajdziesz coś ciekawego
tak samo bez ducha i na siłę jak u ciebie
pozdrowionka :-)
witek napisał:
sado, nie zieleniej, czas na nowalijki minął. Nie obrażam ciebie,ale grzecznie pytam. Możesz moje komenty pozostawiać bez odpowiedzi...pogodnie ci powiem: uśmiechnij się, czasami sam z siebie
sado, nie zieleniej, czas na nowalijki minął. Nie obrażam ciebie,ale grzecznie pytam. Możesz moje komenty pozostawiać bez odpowiedzi...pogodnie ci powiem: uśmiechnij się, czasami sam z siebie
Trzpiotka (Supermoderator) napisał:
Mi się zdaje
że zrozumiały
choć forma obiektywnie fajna subiektywnie nie
pasuje
Dodaj komentarzMi się zdaje
że zrozumiały
choć forma obiektywnie fajna subiektywnie nie
pasuje
Czy widziałeś już wynajem, a także darmowy wpis oraz stronę Kocioł junkers, zobacz też meble tapicerowane. Ciekawe rzeczy znajdziesz na Rudawy.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze
Najnowsze wiersze
Przedmioty z duszą
autor: debochaJak?
autor: SlashTak wielkie nadzieje wiązałeś /na próżno/
autor: SlashMarzenia?
autor: Slashczy ty wogóle myślisz?
autor: Slash
Ostatnie komentarze
- fregamo: czyli parujesz lub wyparowujesz pozdrawiam...
- fregamo: Dionizosie dziękuję za... miło Cię widzieć...
- Tadeusz Jesionek: Widzę jednak że to u ciebie typowe dlatego dłużej nie czekam...
- Tadeusz Jesionek: Bardzo szybko zanim kto zobaczy. Popraw to "wogóle&quo...
- Tadeusz Jesionek: Dzięki, bardzo chętnie, będę pamiętał... Bardzo lubię koment...
