[Śnić się przestały koszmary...]
Śnić się przestały koszmary
Ból i piekło rzeczywistością się stały
Sen z jawą się zlał
Zniknęły granice
Już nie muszę spać
A może spać powinnam?
Śnić się przestały koszmary
Teraz w obłędzie trwam na stałe
Nie odróżniam dobra od zła
Nie pragnę niczego -
Żadnej zmiany
Nie pragnę litości
Choć zatracam się w nicości
Nie pragnę zrozumienia dla mojego obłędu,
Potępienia
Śnić się przestały koszmary,
Bo koszmarem moje życie się stało
W głupocie trwam
W chorym przeznaczeniu
W pustej przestrzeni
Nic wokół mnie nie ma
Nic prócz klęski mego istnienia
Ból i piekło rzeczywistością się stały
Sen z jawą się zlał
Zniknęły granice
Już nie muszę spać
A może spać powinnam?
Śnić się przestały koszmary
Teraz w obłędzie trwam na stałe
Nie odróżniam dobra od zła
Nie pragnę niczego -
Żadnej zmiany
Nie pragnę litości
Choć zatracam się w nicości
Nie pragnę zrozumienia dla mojego obłędu,
Potępienia
Śnić się przestały koszmary,
Bo koszmarem moje życie się stało
W głupocie trwam
W chorym przeznaczeniu
W pustej przestrzeni
Nic wokół mnie nie ma
Nic prócz klęski mego istnienia
Średnia ocena: brak oceny
Dodaj komentarzDodaj komentarz
Czy widziałeś już urlop Portugalia ale również kliparty lub praca w irlandii. Ciekawe rzeczy znajdziesz na noclegi poznań oraz stronę Auto-szyby.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze
Najnowsze wiersze
Utonęłam
autor: Sarna87posprzątam
autor: Sarna87bez wierne Wiosny
autor: łałołan-pit-tu-ma-seRubinowy szal.
autor: Dzika Różafikcja literacka
autor: szinda
Ostatnie komentarze
