Zamknij X
gabczaste rozmiekczenie umyslu bez polskich znakow
[spacer jamnikah tomaty znie]
niezreczne matki przebieraja nogami. tetra. pokoj
dziecinny, bohomazy. a za oknami jakas mimikra
twarzy kogos, kto patrzy z zewnatrz, do srodka.
jezeli mi sie uda z tego wyjsc, to moze spotkam
go, kto to jest. a na podlodze
zwoje pergaminu mozgowe,
w pudelkach, popakowane, po kawie. w krajobrazie
pomieszczenia nie jest tak dobrze zeby miało byc
zaraz potem zle, gorzej, niedobrze bardzo. ale
mogloby byc lepiej. zreszta zawsze tak jest.
niezreczne matki przebieraja nogami. tetra. pokoj
dziecinny, bohomazy. a za oknami jakas mimikra
twarzy kogos, kto patrzy z zewnatrz, do srodka.
jezeli mi sie uda z tego wyjsc, to moze spotkam
go, kto to jest. a na podlodze
zwoje pergaminu mozgowe,
w pudelkach, popakowane, po kawie. w krajobrazie
pomieszczenia nie jest tak dobrze zeby miało byc
zaraz potem zle, gorzej, niedobrze bardzo. ale
mogloby byc lepiej. zreszta zawsze tak jest.
Autor nie zezwolił na ocenianie tego wiersza.
Autor nie zezwolił na komentowanie tego wiersza.
Czy widziałeś już 250, zobacz też Nieruchomości Koszalin, zobacz też Southwest florida real estate. Ciekawe rzeczy znajdziesz na Zegarki, zobacz też apteka.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
Życie na walizkach
autor: Art123Laur Elegancji
autor: Art123***
autor: włóczykijKwiaty..
autor: the.O...chciałbym...
autor: ktm500
Ostatnie komentarze
