Kim jesteś
kim jesteś
skąd przybyłeś
do bram mojej duszy
zapukałeś
z kwiatem w dłoniach
i lustrem w oczach
a ja wyszłam na przeciw
i tchu mi zabrakło
gdy ujrzałam w tobie
swoje odbicie
kim jesteś
skąd przybywasz
duszo bliźniacza
piękna i cierpiąca
przybyłeś z nieba
a może ze słońca
Alowi
skąd przybyłeś
do bram mojej duszy
zapukałeś
z kwiatem w dłoniach
i lustrem w oczach
a ja wyszłam na przeciw
i tchu mi zabrakło
gdy ujrzałam w tobie
swoje odbicie
kim jesteś
skąd przybywasz
duszo bliźniacza
piękna i cierpiąca
przybyłeś z nieba
a może ze słońca
Alowi
Autor nie zezwolił na ocenianie tego wiersza.
Dodaj komentarzDodaj komentarz
Czy widziałeś już Pozycjonowanie sklepów internetowych. Ciekawe rzeczy znajdziesz na niepełnosprawni . Ciekawe rzeczy znajdziesz na Timex, a także instalacje elektryczne odgromowe oraz pozycjonowanie.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze
Najnowsze wiersze
las
autor: szindanie warto kochac
autor: little angel*** (Stop! Chmury się zbiegły...)
autor: Silvusniewolność
autor: szindapodróż
autor: szinda
Ostatnie komentarze
- szinda: Pani Problem weź się Pani za robotę studia zobowiązują kw...
- szinda: Pani Problem gadu gadu a tam książki na półeczce stygną ...
- dream(s): 'zdecydowanie warto! wystarczy użyć samicy w celach rekreac...
- szinda: Pani Mały Aniele stracić uczuć czyli kreseczki pozdrowie...
- szinda: można nie przestrzegać można przestrzegać można...
