Zamknij X
Bill Gate
W krnąbrnych przestrzeniach
liczby wyzbyte wymiaru
przykuwają pragnienia
ciszą własnego istnienia
płoną groźnie
w światłach natchnionych
dotykając boleśnie źrenic
w złowieszczym tańcu
żądając w okupie skupienia
zagłuszają rytm twego serca
otwierając wirtualne paszcze
pożerają twój mały intymny świat
liczby wyzbyte wymiaru
przykuwają pragnienia
ciszą własnego istnienia
płoną groźnie
w światłach natchnionych
dotykając boleśnie źrenic
w złowieszczym tańcu
żądając w okupie skupienia
zagłuszają rytm twego serca
otwierając wirtualne paszcze
pożerają twój mały intymny świat
Średnia ocena: brak oceny
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Czy widziałeś już Dyplomy oraz poker, zobacz też kredyt konsolidacyjny lub przeczytaj nieruchomości kołobrzeg, zobacz też imiennik.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
Odbijany
autor: Immortalniezgranie
autor: kamertonkaBanda osłów
autor: OnaPaskaOrfeusz
autor: OnaPaskaMój kochanku z dobrej baśni...
autor: OnaPaska
Ostatnie komentarze
