Zamknij X
Dialog wszechświata
"Podążam piękną drogą zwykłych ludzi", (1)
Która nie jest mi obca
Usiadłem pod drzewem
Wiatr lekko zakołysał koroną,
Zauroczony ptaka śpiewem
Który był dla mej duszy manną.
Gdzieś w trawie konik polny
Zaprasza na koncert,
A w tym pomaga mu halny
Pędząc pod obłokami jak hart
Zapytałem się wiatru
Dokąd wieje i gdzie ma swój początek?
Przybywam z Laurazji(2)
I zmierzam do Gondwana.(3)
Przemierzam pustynne stepy Eurazji;
To jedyna mi droga znana.
A co powie słońce?
One wie wszystko co się pod niebem dzieje.
Wyznaczam pory dnia i roku,
Budzę do życia wszystkie stworzenia,
Pilnuję Cię na każdym kroku.
W postaci Twojego cienia.
Ponadto wiem wszystko nawet po zmroku
W bladej poświacie księżyca.
I często doznaje szoku
Jakie smutne widzę lica.
Kiedy rano budzę Cię do życia
Tylko dzieci mi odpowiadają
Radosną miną chęci bycia.
I do szkoły wstają.
Potrzeba wypalić wasze dusze
Rzekł ogień, wyłaniając się zza krzaka.
Bo ja "żyję śmiercią tego co spalam"(4)
Pochłaniam każdy smutek
Oczyszczam duszę z plam
I nie pozostawiam resztek.
Kiedy przyjdziesz do mnie
Dam Ci katharsis greckie.
Wyjdziesz szczęśliwy skromnie
Budować dalej swoje życie wąskie.
I Ciebie trzeba w końcu ugasić!
Odezwała się woda.
Kiedy sucho będzie Ci i źle
Przyjdź do mnie nad strumień,
Na zielone pole.
Odsuń błękitny kamień.
A wytryśnia woda życia,
Która ugasi każde pragnienie,
Narodzi się w Tobie chęć bycia
I da nowe tchnienie.
A ja będę Cię nosiła.
Odezwała się ziemia.
Bo taka moja rola.
Czy dobrze czynisz czy źle
Nieważne jaka Twoja dola,
I tak umrzesz w moim ziemskim padole.
A kiedy skończy się Twoja droga
Ja Cię przyjmę radośnie
Bo jesteś cząstką mnie.
I powiem donośnie:
Chodzcie wszyscy do mnie!
A ja duszy Twojej zapragnę tchnienie.
Odezwało się niebo.
Bo na obraz Boga jesteś stworzony
Jako dzieło rąk Jego starań.
I wtedy On Ci powie uradowany:
"W domu Ojca mego wiele jest mieszkań"(5)
(1) Khalil Gibran, "Prorok Listy miłosne Proroka"
(2) pólnocna część superkontynentu Pangei w okresie Karbonu.Ostateczne oddzielenie się Laurazji na Amerykę Północną i Eurazję nastąpiło w końcu kredy.
(3) południowa część superkontynentu Pangei.Pangea rozpadła się w okresie jurajskim, około 180 mln lat temu, odtwarzając superkontynent Gondwany,
choć nie dokładnie taki sam. Niewielkie bloki lądowe, m. in. Floryda,
pozostały połączone z Ameryką Północną. Już w kredzie Afryka i Indie odłączyły się od pozostałych części Gondwany,
otwierając południowy Atlantyk i Ocean Indyjski. Ostateczny rozpad superkontynentu nastąpił w erze kenozoicznej,
gdy najpierw Ameryka Południowa, a potem Australia oddzieliła się od Antarktydy.
(4) Heraklit z Efezu
(5)Ew. Jana 14,2
Która nie jest mi obca
Usiadłem pod drzewem
Wiatr lekko zakołysał koroną,
Zauroczony ptaka śpiewem
Który był dla mej duszy manną.
Gdzieś w trawie konik polny
Zaprasza na koncert,
A w tym pomaga mu halny
Pędząc pod obłokami jak hart
Zapytałem się wiatru
Dokąd wieje i gdzie ma swój początek?
Przybywam z Laurazji(2)
I zmierzam do Gondwana.(3)
Przemierzam pustynne stepy Eurazji;
To jedyna mi droga znana.
A co powie słońce?
One wie wszystko co się pod niebem dzieje.
Wyznaczam pory dnia i roku,
Budzę do życia wszystkie stworzenia,
Pilnuję Cię na każdym kroku.
W postaci Twojego cienia.
Ponadto wiem wszystko nawet po zmroku
W bladej poświacie księżyca.
I często doznaje szoku
Jakie smutne widzę lica.
Kiedy rano budzę Cię do życia
Tylko dzieci mi odpowiadają
Radosną miną chęci bycia.
I do szkoły wstają.
Potrzeba wypalić wasze dusze
Rzekł ogień, wyłaniając się zza krzaka.
Bo ja "żyję śmiercią tego co spalam"(4)
Pochłaniam każdy smutek
Oczyszczam duszę z plam
I nie pozostawiam resztek.
Kiedy przyjdziesz do mnie
Dam Ci katharsis greckie.
Wyjdziesz szczęśliwy skromnie
Budować dalej swoje życie wąskie.
I Ciebie trzeba w końcu ugasić!
Odezwała się woda.
Kiedy sucho będzie Ci i źle
Przyjdź do mnie nad strumień,
Na zielone pole.
Odsuń błękitny kamień.
A wytryśnia woda życia,
Która ugasi każde pragnienie,
Narodzi się w Tobie chęć bycia
I da nowe tchnienie.
A ja będę Cię nosiła.
Odezwała się ziemia.
Bo taka moja rola.
Czy dobrze czynisz czy źle
Nieważne jaka Twoja dola,
I tak umrzesz w moim ziemskim padole.
A kiedy skończy się Twoja droga
Ja Cię przyjmę radośnie
Bo jesteś cząstką mnie.
I powiem donośnie:
Chodzcie wszyscy do mnie!
A ja duszy Twojej zapragnę tchnienie.
Odezwało się niebo.
Bo na obraz Boga jesteś stworzony
Jako dzieło rąk Jego starań.
I wtedy On Ci powie uradowany:
"W domu Ojca mego wiele jest mieszkań"(5)
(1) Khalil Gibran, "Prorok Listy miłosne Proroka"
(2) pólnocna część superkontynentu Pangei w okresie Karbonu.Ostateczne oddzielenie się Laurazji na Amerykę Północną i Eurazję nastąpiło w końcu kredy.
(3) południowa część superkontynentu Pangei.Pangea rozpadła się w okresie jurajskim, około 180 mln lat temu, odtwarzając superkontynent Gondwany,
choć nie dokładnie taki sam. Niewielkie bloki lądowe, m. in. Floryda,
pozostały połączone z Ameryką Północną. Już w kredzie Afryka i Indie odłączyły się od pozostałych części Gondwany,
otwierając południowy Atlantyk i Ocean Indyjski. Ostateczny rozpad superkontynentu nastąpił w erze kenozoicznej,
gdy najpierw Ameryka Południowa, a potem Australia oddzieliła się od Antarktydy.
(4) Heraklit z Efezu
(5)Ew. Jana 14,2
Średnia ocena: 5.50
Dodaj komentarz
Scorpion napisał:
Oj czarna_magnolia no przeczytaj:) zachęcam:) Ale dzięki za ocenkę:)
Oj czarna_magnolia no przeczytaj:) zachęcam:) Ale dzięki za ocenkę:)
Robsan napisał:
coś nowego u Ciebie Rafale i podoba mi się, długi jest ale to nie znaczy że się źle czyta...
pozdrawiam.
coś nowego u Ciebie Rafale i podoba mi się, długi jest ale to nie znaczy że się źle czyta...
pozdrawiam.
Tibadee__ napisał:
no, podjęłam wyzwanie i przeczytałam - wcale nie żałuję. ciekawe przemyślenia i porównania. podobał mi się motyw wiatru jako charta, albo słońce, które pilnuje w postaci cienia. stworzyłeś przyjemny klimat, czytało się lekko, aczkolwiek było parę potknięć w rytmie. nie ważne, bo wiersz i tak wyszedł super. trochę przeszkadzało mi zanikanie rymów w pewnych strofach, ale może właśnie to nadało wierszu charakter. tytuł jak najbardziej pasuje do tekstu, spodobał mi się. taka 'przepychanka żywiołów' z tego wyszła. końcówka niezła. bardzo dobra. ogólnie zostawiam 6. pozdrawiam i życzę weny.
no, podjęłam wyzwanie i przeczytałam - wcale nie żałuję. ciekawe przemyślenia i porównania. podobał mi się motyw wiatru jako charta, albo słońce, które pilnuje w postaci cienia. stworzyłeś przyjemny klimat, czytało się lekko, aczkolwiek było parę potknięć w rytmie. nie ważne, bo wiersz i tak wyszedł super. trochę przeszkadzało mi zanikanie rymów w pewnych strofach, ale może właśnie to nadało wierszu charakter. tytuł jak najbardziej pasuje do tekstu, spodobał mi się. taka 'przepychanka żywiołów' z tego wyszła. końcówka niezła. bardzo dobra. ogólnie zostawiam 6. pozdrawiam i życzę weny.
Ewusia1989 napisał:
1. Tibadee ma rację co do zaniku rymów, już wcześniej było Ciebie coś podobnego.
2. Długi nie znaczy nudny, tu się dzieje, ładne przejścia :)
3. Koncepcja "ożywienia" żywiołów jak najbardziej pozytywna :)
4. Wiersze w których znajduję coś czego nie wiem lub nie rozumiem przyciągają mnie, zaglądam tu i tam na strony czy do biblioteki :) rzecz piękna, ile jeszcze jest wiedzy niepoznanej :))
6
1. Tibadee ma rację co do zaniku rymów, już wcześniej było Ciebie coś podobnego.
2. Długi nie znaczy nudny, tu się dzieje, ładne przejścia :)
3. Koncepcja "ożywienia" żywiołów jak najbardziej pozytywna :)
4. Wiersze w których znajduję coś czego nie wiem lub nie rozumiem przyciągają mnie, zaglądam tu i tam na strony czy do biblioteki :) rzecz piękna, ile jeszcze jest wiedzy niepoznanej :))
6
thepesh napisał:
nie lubię długich dystansów / a przyznam że robiłem już jedno podejście żeby przeczytać twój wiersz / , teraz nie żałuję, podoba mi się...
nie lubię długich dystansów / a przyznam że robiłem już jedno podejście żeby przeczytać twój wiersz / , teraz nie żałuję, podoba mi się...
karanata (Junior Moderator) napisał:
a mnie się podoba
troszkę potknięć jest ale nie będę wymieniać
pozdrowionka
a mnie się podoba
troszkę potknięć jest ale nie będę wymieniać
pozdrowionka
Scorpion napisał:
Dziekuję Wam:) Wymień mi proszę te potknięcia na meila:) W końcu tu jest nasz warsztat to się uczymy:)
Pozdrawiam
Dziekuję Wam:) Wymień mi proszę te potknięcia na meila:) W końcu tu jest nasz warsztat to się uczymy:)
Pozdrawiam
Kat_Fresh_665 napisał:
Cudowny wiersz^^
Najbardziej podoba mi się:
'Kiedy rano budzę Cię do życia
Tylko dzieci mi odpowiadają
Radosną miną chęci bycia.
I do szkoły wstają.'
nauczyłam się by nie rezygnować z czytania wiersza tylko dlatego że jest długi :))
Na prawdę Super, Scorpion! :*
Zapraszam do mnie (: , a tymczasem idę, siostra (>>Olga10<<). ma dziś urodziny, więc posiedzi sobie dłużej na kompie.
[złóżcie jej życzenia :D]
Cudowny wiersz^^
Najbardziej podoba mi się:
'Kiedy rano budzę Cię do życia
Tylko dzieci mi odpowiadają
Radosną miną chęci bycia.
I do szkoły wstają.'
nauczyłam się by nie rezygnować z czytania wiersza tylko dlatego że jest długi :))
Na prawdę Super, Scorpion! :*
Zapraszam do mnie (: , a tymczasem idę, siostra (>>Olga10<<). ma dziś urodziny, więc posiedzi sobie dłużej na kompie.
[złóżcie jej życzenia :D]
Scorpion napisał:
Dziękuje Ci za taki pozytywek:) A dla Olgi najlepsze życzenia:)
Dodaj komentarzDziękuje Ci za taki pozytywek:) A dla Olgi najlepsze życzenia:)
Czy widziałeś już lokale gliwice lub Agencja Interaktywna lub przeczytaj teledyski lub książki dla dzieci ale również Śmieszne fotki.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
Ból tęsknoty
autor: MietusZnienacka
autor: kamertonkaGwałt
autor: magnolia16Tylko Ja
autor: magnolia16-w zamian za słowo
autor: buńka
Ostatnie komentarze
- Little Angel: wzruszył mnie ten wiersz, tyle z niego wyczytałam... nie...
- Little Angel: "więc składam przysięgę na wierność drżącym dłoniom ...
- kamertonka: zrobione dziękuję ;)...
- Little Angel: świetnie ;]...
- bodek: przydziurawą...
