Zamknij X
do wrześniowego poranku
Uśmiech rozkołysał mi się na huśtawce,
pełen wrażeń,
poza bytem terażniejszym.
Zawsze pamiętam o wrześniowym poranku,
czekam,
a on mi ucieka...
Ciężko żyje się czekając niepewnie
na szczęście...
Sama z nieoszacowanym spokojem,
wyliczam
rozciągającemu się dniu godziny...
pełen wrażeń,
poza bytem terażniejszym.
Zawsze pamiętam o wrześniowym poranku,
czekam,
a on mi ucieka...
Ciężko żyje się czekając niepewnie
na szczęście...
Sama z nieoszacowanym spokojem,
wyliczam
rozciągającemu się dniu godziny...
Średnia ocena: brak oceny
Dodaj komentarzDodaj komentarz
Czy widziałeś już obozy młodzieżowe oraz stronę odzież młodzieżowa oraz mobile wallpapers, a także wanny lub poker.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
Penelopa
autor: mary-kateTęsknota za...
autor: DarkDoggMarzenie
autor: klemens208Odbijany
autor: Immortalniezgranie
autor: kamertonka
Ostatnie komentarze
