Zamknij X
Istota poznawania
Skądinąd grzeszna myśl czasem zawiera
słuszne pytania sięgające ego,
blada poświata w szkiełku błąkająca
to jak pytania człowieka pierwszego,
który powstawszy i rozwarłszy usta
w niemym zachwycie,nie bada - ogląda -
pytając Źródła; pragnie czerpać z niego,
nie znając nawet potrzeb i przyczyny.
Przez pamięć mędrca magia liczb otwiera
miarę zrodzoną przed pokoleniami,
której to znaki mnogością w bezmiarze
pomiędzy prawdą a fałszem widziane,
jako znak tęsknot,jako znak cierpienia
a także jako obraz przemienienia
obszarów,struktur i sfer wątpliwości,
śród których dusza materią porasta.
I kiedy wreszcie skruszony niewiedzą -
znak - wertowanych setek ksiąg obrazy;
kiedy nad rozum bezsilnie się wzniesiesz,
a po to tylko, by zaledwie zręby
wciąż odkrywając;bezmiarem dziedziny
to się zadziwiając, to znów frustrując -
umykasz znakom,niby bez pośpiechu.
- A przecież cierpnie ci na grzbiecie skóra,
bo dalej nie wiesz gdzie sens i przyczyny,
dalej nieznaną najskrytsza mikstura.
Ja,wymykając się wiedzy tajemnej,
której obszary nie do ogarnięcia -
zamknąłem księgi - niczego nie wnosząc
wonie kolb spaliłem apostrofy głosząc
ku wszelkim życia naszego przejawom.
I w zadziwieniu przecierając oczy
ducham odnalazł śród traw,drzew i wody -
w skwarze szukając nad wodą ochłody
wpatruję w prześwit źródlanej poświaty,
znajdując wszystko czego nie rozumiem.
słuszne pytania sięgające ego,
blada poświata w szkiełku błąkająca
to jak pytania człowieka pierwszego,
który powstawszy i rozwarłszy usta
w niemym zachwycie,nie bada - ogląda -
pytając Źródła; pragnie czerpać z niego,
nie znając nawet potrzeb i przyczyny.
Przez pamięć mędrca magia liczb otwiera
miarę zrodzoną przed pokoleniami,
której to znaki mnogością w bezmiarze
pomiędzy prawdą a fałszem widziane,
jako znak tęsknot,jako znak cierpienia
a także jako obraz przemienienia
obszarów,struktur i sfer wątpliwości,
śród których dusza materią porasta.
I kiedy wreszcie skruszony niewiedzą -
znak - wertowanych setek ksiąg obrazy;
kiedy nad rozum bezsilnie się wzniesiesz,
a po to tylko, by zaledwie zręby
wciąż odkrywając;bezmiarem dziedziny
to się zadziwiając, to znów frustrując -
umykasz znakom,niby bez pośpiechu.
- A przecież cierpnie ci na grzbiecie skóra,
bo dalej nie wiesz gdzie sens i przyczyny,
dalej nieznaną najskrytsza mikstura.
Ja,wymykając się wiedzy tajemnej,
której obszary nie do ogarnięcia -
zamknąłem księgi - niczego nie wnosząc
wonie kolb spaliłem apostrofy głosząc
ku wszelkim życia naszego przejawom.
I w zadziwieniu przecierając oczy
ducham odnalazł śród traw,drzew i wody -
w skwarze szukając nad wodą ochłody
wpatruję w prześwit źródlanej poświaty,
znajdując wszystko czego nie rozumiem.
Średnia ocena: 6.00
Dodaj komentarz
Gogo napisał:
Jestem pełna podziwu dla Twojej poezji.bardzo dziękuję,że dałeś mi możliwość przeczytania tego wiersza.Pozdrawiam
Jestem pełna podziwu dla Twojej poezji.bardzo dziękuję,że dałeś mi możliwość przeczytania tego wiersza.Pozdrawiam
witek napisał:
kornel.. przecież ja jestem archaikiem,a poza tym poezja rządzi się swoimi niekonwencjonalnymi prawami - wystarczy poczytać tych ze świecznika,także z młodego pokolenia,którym udało się 'załapać' na wystawkę,a ileż różnych udziwnień potrafią stosować,takich o których nam marzyć nawet nie wolno.Pewnie wiesz o tym,ale i ja wiem,bo nie tylko czytam,ale i bywam w kontakcie w tym 'środowiskiem'; ale dzięki serd
kornel.. przecież ja jestem archaikiem,a poza tym poezja rządzi się swoimi niekonwencjonalnymi prawami - wystarczy poczytać tych ze świecznika,także z młodego pokolenia,którym udało się 'załapać' na wystawkę,a ileż różnych udziwnień potrafią stosować,takich o których nam marzyć nawet nie wolno.Pewnie wiesz o tym,ale i ja wiem,bo nie tylko czytam,ale i bywam w kontakcie w tym 'środowiskiem'; ale dzięki serd
Robsan napisał:
pierwsza myśl - długi,nie będę czytał, druga - autor "witek", chyba przeczytam, trzecia - dobrze że przeczytałem, warto było bo cudnie napisałeś...
pozdrawiam.
pierwsza myśl - długi,nie będę czytał, druga - autor "witek", chyba przeczytam, trzecia - dobrze że przeczytałem, warto było bo cudnie napisałeś...
pozdrawiam.
witek napisał:
dzięki wam, ten wiersz to moje credo, mój punkt widzenia na całość spraw związanych z egzystencją,życiem,czy jak to kto nazwie.:)))
dzięki wam, ten wiersz to moje credo, mój punkt widzenia na całość spraw związanych z egzystencją,życiem,czy jak to kto nazwie.:)))
Szczurek (Uznany komentator) napisał:
Mógłbym napisać tak jak Robsan:)ale pierwsze co zobaczyłem to autora i wszystko jasne:)
Dodaj komentarzMógłbym napisać tak jak Robsan:)ale pierwsze co zobaczyłem to autora i wszystko jasne:)
Czy widziałeś już kurs niemieckiego, a także Baza dowcipow oraz stronę bielizna, a także imprezy integracyjne, a także Debt Consolidation.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
niezgranie
autor: kamertonkaBanda osłów
autor: OnaPaskaOrfeusz
autor: OnaPaskaMój kochanku z dobrej baśni...
autor: OnaPaskadziś jednak pamiętam
autor: obłąkana
Ostatnie komentarze
- Kryfcia: :)...
- wenus: już pomyślałam ale pomyśleć a czynić to długa droga ,pros...
- Kryfcia: Cały wiersz mi się podoba Nie jażę jadnak ostatniego wersu N...
- prestidigitator: chyba Wenus przesadzasz:) daj spokój, wiersz jak wiersz:) al...
- prestidigitator: mam nadzieje ze nie piszesz o sobie... bo to za smutne......
