Zamknij X
Ja - On
(żartobliwy niewiersz o relacjach pozaświatowych)
Ja: Proszę, przedłuż mu życie.
On: Dlaczego jemu, a innym nie?
Ja: Bo, proszę.
On: Ale, czy to jest modlitwa?
Ja: Nie. Prośba.
On: To nic z tego.
Ja: A jakieś wstawiennictwo?
(tu mrugnięcie okiem)
On: Zobaczymy, co da się zrobić.
Ja: Z góry dziękuję.
Ja: Proszę, przedłuż mu życie.
On: Dlaczego jemu, a innym nie?
Ja: Bo, proszę.
On: Ale, czy to jest modlitwa?
Ja: Nie. Prośba.
On: To nic z tego.
Ja: A jakieś wstawiennictwo?
(tu mrugnięcie okiem)
On: Zobaczymy, co da się zrobić.
Ja: Z góry dziękuję.
Średnia ocena: 4.50
Dodaj komentarz
Szczurek (Uznany komentator) napisał:
Właściwie to zakrawa na dowcip ale "mrugnięcie okiem" to u nas normalka:)
Dodaj komentarzWłaściwie to zakrawa na dowcip ale "mrugnięcie okiem" to u nas normalka:)
Czy widziałeś już odzież młodzieżowa, zobacz też Wesele lub przeczytaj zmywarki gastronomiczne, zobacz też balsam do ciała lub kadencja2.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
Błotnik codzienny
autor: markoPenelopa
autor: mary-kateTęsknota za...
autor: DarkDoggMarzenie
autor: klemens208Odbijany
autor: Immortal
Ostatnie komentarze
- atenaida: niepotrzebnie jest /nic nie widzi/ ale ogólnie końcówka bar...
- *Serena*: dzięki :)...
- danioł: to szczególnie...
- Immortal: Dobrze, że chociaż to....
- Spike: "aby" .... hm troche psuje płynność ale może być. ...
