Zamknij X
Pozwól wypełnić cztery pory roku na mnie.
rozsunięto drzwi. on
gestykulował ale już. spojrzał
jak wyjęte z godzinnych ust
słowa przechodziły na gęstą
szminkę; zamarłe w
niedowładzie zachęty
w zaradzeniu pośpiechu
oklepane białym bzem-
widziane opuszkami nut
co nie rozważyły dźwięku
a ciszą ją roztrzaskały
nie bardzo. tylko na pół
chcesz pół
* Romantykom dedykować pragnę :)
* Dwa ostatnie wersy zawdzięczam mojemu Jakubkowi [to jego słowa, przywłaszczone przez mnie, ale jakże moje :)] Mój poeto kocham Cię! :*
gestykulował ale już. spojrzał
jak wyjęte z godzinnych ust
słowa przechodziły na gęstą
szminkę; zamarłe w
niedowładzie zachęty
w zaradzeniu pośpiechu
oklepane białym bzem-
widziane opuszkami nut
co nie rozważyły dźwięku
a ciszą ją roztrzaskały
nie bardzo. tylko na pół
chcesz pół
* Romantykom dedykować pragnę :)
* Dwa ostatnie wersy zawdzięczam mojemu Jakubkowi [to jego słowa, przywłaszczone przez mnie, ale jakże moje :)] Mój poeto kocham Cię! :*
Średnia ocena: 6.00
Dodaj komentarz
dusza napisał:
drobna sugestia
"jak wyjęte z godzinnych ust
słowa przechodziły w gęstą
szminkę; zamarłe..."
piękny wiersz. mieniłabym tylko jedno słowo. ty zrobisz oczywiście jak chcesz.
drobna sugestia
"jak wyjęte z godzinnych ust
słowa przechodziły w gęstą
szminkę; zamarłe..."
piękny wiersz. mieniłabym tylko jedno słowo. ty zrobisz oczywiście jak chcesz.
Illusion napisał:
Nie sadze może po prostu niektórych nie pamiętam.
To wydaje się bardziej zrozumiałe ,bardziej delikatniejsze.
czytałam
Nie sadze może po prostu niektórych nie pamiętam.
To wydaje się bardziej zrozumiałe ,bardziej delikatniejsze.
czytałam
unikat napisał:
co Nie Rozważyły dźwięku
a ciszą Ją roztrzaskały"
bardzo
bardzo chciałbym wiedzie:)
kto? co? roztrzaskało
co Nie Rozważyły dźwięku
a ciszą Ją roztrzaskały"
bardzo
bardzo chciałbym wiedzie:)
kto? co? roztrzaskało
Sara napisał:
unikat przede wszystkim, witam w swoich skromnych progach :)
kto, co? myśli
a może gesty myślowe?
sam wiesz najlepiej
i napewno masz już jakąś koncepcję
unikat przede wszystkim, witam w swoich skromnych progach :)
kto, co? myśli
a może gesty myślowe?
sam wiesz najlepiej
i napewno masz już jakąś koncepcję
Sara napisał:
Jeśli słowa roztrzaskałyby szminkę
to czym byłyby wobec nagich warg?
warte pogubienia? ;)
Jeśli słowa roztrzaskałyby szminkę
to czym byłyby wobec nagich warg?
warte pogubienia? ;)
prestidigitator napisał:
Saro.. rozsmakowałem się w twym "poemacie":) Teraz już wiem, czego brakuje w moim wierszu:)
Saro.. rozsmakowałem się w twym "poemacie":) Teraz już wiem, czego brakuje w moim wierszu:)
Sara napisał:
To był mały przytulny pokój z wybitym oknem i karaluchami na dziurawym dywanie. A niegdyś w tymże pokoju w kolorze kawy z mlekiem kochało się dwoje ludzi. Teraz mieszkają tam sporadycznie
bałaganią
nie widząc się
To był mały przytulny pokój z wybitym oknem i karaluchami na dziurawym dywanie. A niegdyś w tymże pokoju w kolorze kawy z mlekiem kochało się dwoje ludzi. Teraz mieszkają tam sporadycznie
bałaganią
nie widząc się
Sara napisał:
Do kierownika z tym uciekaj!
unikat, mnie też zmylił/y/
ale widzę czarno-na białym
szarości bez
dziękuję Ci
(uśmiecha się tak zwyczajnie)
Dodaj komentarzDo kierownika z tym uciekaj!
unikat, mnie też zmylił/y/
ale widzę czarno-na białym
szarości bez
dziękuję Ci
(uśmiecha się tak zwyczajnie)
Czy widziałeś już łódzkie biuro księgowe, zobacz też teledyski. Ciekawe rzeczy znajdziesz na kawaly oraz stronę gry, zobacz też Sylwester.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
Śniłem o Tobie
autor: BożydarŻycie banalne
autor: BożydarStrażnicy snów
autor: BożydarPan i Pani
autor: BożydarNieskończony wrzechświat
autor: Bożydar
Ostatnie komentarze
- Spoks: Gdzie wina?, gdzie przyczyna?, chyba najbardziej w sposobie ...
- Dany: mnie ten się podoba,jest jakiś 'niesamowity' pozdrawiam...
- Dany: ten coś mi 'nie pasi'nie wiem,ten fałszywy papier? Ja bym w...
- Spoks: Ja odebrałem go jak Dar od Boga, serio!...
- Dany: ..a ty go rozpakowałeś z błyskiem w oczach.. Nino- bardzo ł...
