Zamknij X
Dom
Tam gdzie bujne łąki są
i kolorowe motyle
tam jest mój kochany dom,
w którym spędzam wolne chwile.
Tam się urodziłam,
i wychowałam,
tam się bawiłam
i dorastałam
i zawsze tam była,
przyroda wspaniała.
Wokół pola i zielone lasy,
wszystko widać z oddali
zamiast miejskich hałasów,
rodzinne ognisko się pali.
Słychać żab rechotanie
w tej wieczornej,błogiej ciszy
świerszcze rozpoczęły granie
zatrzymaj się...to usłyszysz...
(1995)
i kolorowe motyle
tam jest mój kochany dom,
w którym spędzam wolne chwile.
Tam się urodziłam,
i wychowałam,
tam się bawiłam
i dorastałam
i zawsze tam była,
przyroda wspaniała.
Wokół pola i zielone lasy,
wszystko widać z oddali
zamiast miejskich hałasów,
rodzinne ognisko się pali.
Słychać żab rechotanie
w tej wieczornej,błogiej ciszy
świerszcze rozpoczęły granie
zatrzymaj się...to usłyszysz...
(1995)
Autor nie zezwolił na ocenianie tego wiersza.
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Czy widziałeś już Katalog firm polskich - dolnośląskie lub przeczytaj farby i lakiery lub przeczytaj rower rehabilitacyjny ale również Kredyty mieszkaniowe ale również gryf.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
[***]
autor: daniołnie umiem chyba
autor: Guma do żuciasłabości
autor: daniołsię rozlało
autor: blacksoulbabra bard się w bagnach
autor: żynek
Ostatnie komentarze
- Immortal: Zapraszam....
- danioł: dzięki...
- Trzpiotka: i tak nie rozumiem ale cóż poradzić fenks Emi...
- Trzpiotka: :)...
- Trzpiotka: "częściom" albo tam czegoś nie czaję ja chciała...
