Zamknij X
Jak powstała moja rodzina
,, Jak powstała moja rodzina ’’
Mój tata był pilotem
Więc latał samolotem
I wzbijał się do góry
Aż palcem mógł dotknąć chmury
Lecz przyszedł dzień taki
Kiedy spojrzał w dół
A że był potężny
To zaczął spadać z chmur
Gdy się obudził
To leżał na ziemi otoczonej morzem
I myślał : może mi ktoś pomoże
Nie wiem dlaczego ale stał się cud
Całe morze zamieniło się w lód
A po tym lodzie szła dziewczyna
Czerwona jak malina
I cały czas do niego biegnie
Przytula go i mówi kocham Cię niezmiernie
I tak powstała moja rodzina
I od tego czasu wszystko się zaczyna
Mój tata był pilotem
Więc latał samolotem
I wzbijał się do góry
Aż palcem mógł dotknąć chmury
Lecz przyszedł dzień taki
Kiedy spojrzał w dół
A że był potężny
To zaczął spadać z chmur
Gdy się obudził
To leżał na ziemi otoczonej morzem
I myślał : może mi ktoś pomoże
Nie wiem dlaczego ale stał się cud
Całe morze zamieniło się w lód
A po tym lodzie szła dziewczyna
Czerwona jak malina
I cały czas do niego biegnie
Przytula go i mówi kocham Cię niezmiernie
I tak powstała moja rodzina
I od tego czasu wszystko się zaczyna
Średnia ocena: 4.33
Dodaj komentarz
ataka napisał:
Heh...rymowanka :) Ale zostawię 3 więcej nie dam bo nie przepadam za rymowankami no i byt proste zajrzyj do mnie pozdro
Dodaj komentarzHeh...rymowanka :) Ale zostawię 3 więcej nie dam bo nie przepadam za rymowankami no i byt proste zajrzyj do mnie pozdro
Czy widziałeś już Tworzenie stron, a także katalog stron www, a także Computer chairs oraz teppich lub przeczytaj WIerszyki sms.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
1944
autor: GrevinneGwiazdozbiór
autor: the.ORozprawa
autor: Aneta WełnaKolejny raz
autor: Aneta WełnaCiemność.
autor: Aneta Wełna
Ostatnie komentarze
- monka:D: tak...
- Dany: bardzo prawdziwe stwierdzenie dążenie do czegoś dobrego pię...
- the.O: Zapraszam...
- prestidigitator: oczywiście generalizuje (ale nie majtki) /hihi/...
- Dany: mów za siebie /hehe/...
