Zamknij X
Sierota
Czarna ma krew jak rozpacz
matki po stracie syna,
miłości po stracie jednego z serc,
pijaka po ostatniej kropli,
marzącego po spaleniu chmur.
Czarna ma krew jak noc bez gwiazd,
jak pierś, która przestała się wznosić.
Wystarczy, że musną mnie wzrokiem
z rozrzewnieniem...nawet z żalem,
a uczucia odpadają ze mnie płatami,
twardnieje serce na litą skałę,
a twarz zastyga, jakby
to była tylko pomarszczona, pusta kartka.
Wampirze kły obojętności wysysają
Całą barwę i wszystko co mną jest,
zostawiają skorupę
z wyblakłym, niezmiennym głosem
i matowym wzrokiem.
Jestem golemem, człowiek znikł.
Tnę słowa, naszą przestrzeń,
fechmistrz parowania czegokolwiek,
co wychodzi z ich ust, rąk i serca.
Matczyna pierś przegniła,
a dziecko zachłysnęło się tyle razy
smutkiem ,bólem i piło łzy.
Zabijam was i ranię siebie
odpryskami napiętej psychiki.
Nie próbujcie się przebić,
słownik wypluł to słowo:
"rodzice".
A gdy odwrócę się do was twarzą człowieka
i wypuszczę na deszcz trochę łez,
wy natychmiast uderzacie.
Dawno już umarliście.
matki po stracie syna,
miłości po stracie jednego z serc,
pijaka po ostatniej kropli,
marzącego po spaleniu chmur.
Czarna ma krew jak noc bez gwiazd,
jak pierś, która przestała się wznosić.
Wystarczy, że musną mnie wzrokiem
z rozrzewnieniem...nawet z żalem,
a uczucia odpadają ze mnie płatami,
twardnieje serce na litą skałę,
a twarz zastyga, jakby
to była tylko pomarszczona, pusta kartka.
Wampirze kły obojętności wysysają
Całą barwę i wszystko co mną jest,
zostawiają skorupę
z wyblakłym, niezmiennym głosem
i matowym wzrokiem.
Jestem golemem, człowiek znikł.
Tnę słowa, naszą przestrzeń,
fechmistrz parowania czegokolwiek,
co wychodzi z ich ust, rąk i serca.
Matczyna pierś przegniła,
a dziecko zachłysnęło się tyle razy
smutkiem ,bólem i piło łzy.
Zabijam was i ranię siebie
odpryskami napiętej psychiki.
Nie próbujcie się przebić,
słownik wypluł to słowo:
"rodzice".
A gdy odwrócę się do was twarzą człowieka
i wypuszczę na deszcz trochę łez,
wy natychmiast uderzacie.
Dawno już umarliście.
Średnia ocena: 6.00
Dodaj komentarz
wicia25 napisał:
może być, ale pobiężnie tylko przeczytałam bo juz dzis nie chce mi sie czytac takich długich
Dodaj komentarzmoże być, ale pobiężnie tylko przeczytałam bo juz dzis nie chce mi sie czytac takich długich
Czy widziałeś już Katalog firm polskich - dolnośląskie, zobacz też armatura do łazienki lub przeczytaj kolektory słoneczne oraz ślub warszawa lub księgarnia gdynia.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
słabości
autor: daniołsię rozlało
autor: blacksoulbabra bard się w bagnach
autor: żynekBłotnik codzienny
autor: markoPenelopa
autor: mary-kate
Ostatnie komentarze
- danioł: nie czytając tego a znając prace winiak mogę stwierdzić że...
- Immortal: W całek okazałości:P...
- blacksoul: prawdziwe dogłębne bardzo....
- CorkaOgnia: zapraszam :)...
- ktm500: drogi bimberku, po przeczytaniu kilkunastu Twoich "prac...
