Zamknij X
bezradność
bezradność
uśpiona dawką leku
mój cały gniew
ogłuszony białym proszkiem
teraz
nawet sam Chrystus mnie nie wskrzesi!
na jawie
oślepiły mnie barwy
jakich wasz Bóg nie widział
w szale
w strachu
wykrzyczałam wszystkie pieśni wolności
i usiadłam na ławce
bo nie chciałam
tak szybko wracać do domu
uśpiona dawką leku
mój cały gniew
ogłuszony białym proszkiem
teraz
nawet sam Chrystus mnie nie wskrzesi!
na jawie
oślepiły mnie barwy
jakich wasz Bóg nie widział
w szale
w strachu
wykrzyczałam wszystkie pieśni wolności
i usiadłam na ławce
bo nie chciałam
tak szybko wracać do domu
Średnia ocena: 6.00
Dodaj komentarz
Immortal (Junior Moderator) napisał:
Średnio. Zobaczymy jak prezentuja się dalsze teksty.
Dodaj komentarzŚrednio. Zobaczymy jak prezentuja się dalsze teksty.
Czy widziałeś już teksty oraz teksty lub przeczytaj teksty. Ciekawe rzeczy znajdziesz na teksty, a także teksty.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Ostatnie komentarze
- szel: hihi madra Hania Jeśli sprawisz się w alkowie to Ci mów...
- emimcqier: puszka....
- macias_03: a to dobre, naprawdę!...
- Megara: topi...
- emimcqier: w takim razie zmień muzykę....
