Zamknij X
płacz
siedzę w kącie
płaczę za nadzieją złudną
wstałam...
mokre policzki odbijają się w szybie
podchodzę do tafli lustra
siadam niepewnie na złotym tronie
rozpacz
łza spadła do kufra miłości
zardzewiałe złoto i klejnoty
łzawe diamenty, które szczęścia nie dają...
płaczę za nadzieją złudną
wstałam...
mokre policzki odbijają się w szybie
podchodzę do tafli lustra
siadam niepewnie na złotym tronie
rozpacz
łza spadła do kufra miłości
zardzewiałe złoto i klejnoty
łzawe diamenty, które szczęścia nie dają...
Średnia ocena: 2.50
Dodaj komentarz
szel napisał:
więc płacz
wiersza nie ocenię bo nie jest dobry:(
ale za uczucia masz powyżej normy:)))
Dodaj komentarzwięc płacz
wiersza nie ocenię bo nie jest dobry:(
ale za uczucia masz powyżej normy:)))
Czy widziałeś już teksty. Ciekawe rzeczy znajdziesz na teksty oraz stronę teksty. Ciekawe rzeczy znajdziesz na teksty lub przeczytaj teksty.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Ostatnie komentarze
