Zamknij X
smak samotności
zamknięta
cudzym słowem
w przestrzeni bez życia
wegetuję
z szydełkiem w dłoni
i kłębkiem wełny
robię ciepłe skarpety
na niepogodę
na mroźne dni
nie zauważając
że ledwo
skostniałym ramieniem
poruszam
stopy jak sopelki lodu
bezwładnie
zwisają
a w klatce piersiowej
serce
na próżno kołacze
nic cię nie ogrzeje
nikt cię nie ogrzeje
cudzym słowem
w przestrzeni bez życia
wegetuję
z szydełkiem w dłoni
i kłębkiem wełny
robię ciepłe skarpety
na niepogodę
na mroźne dni
nie zauważając
że ledwo
skostniałym ramieniem
poruszam
stopy jak sopelki lodu
bezwładnie
zwisają
a w klatce piersiowej
serce
na próżno kołacze
nic cię nie ogrzeje
nikt cię nie ogrzeje
Średnia ocena: 5.00
Dodaj komentarzDodaj komentarz
Czy widziałeś już Lepszy model lub Kobieta-szpieg lub przeczytaj Posłuchaj to do Ciebie, a także Koncertowa, zobacz też In the Room.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
Rozpacz bez tchu
autor: M@rt@*** Dla Olivii
autor: OnaPaskaCo z tym światem?
autor: OnaPaskaZ duchem czasu
autor: Carlos (Dziadosz)nie wiem . wiem . mącące to.
autor: Odnaleziona
Ostatnie komentarze
- Szczurek: po przeczytaniu dwunastu wersów i w tym czasie dziewięciu ra...
- the.O: tak mówią.....
- the.O: nic nowego.....
- wenus: to dziękuje dobry z Ciebie i poczciwy człowiek...
- Szczurek: I nawet rymujesz :)...
