Zamknij X
tęsknota...
nadchodzi wieczór
w moim sercu strach
nie przed ciemnością
znowu jestem sam
mrok rozświetla
blady księżyca blask
cały świat już śpi
ja nie mogę spać
moje myśli błądzą
odbijają się od ścian
znów jesteś daleko
znowu jestem sam...
w moim sercu strach
nie przed ciemnością
znowu jestem sam
mrok rozświetla
blady księżyca blask
cały świat już śpi
ja nie mogę spać
moje myśli błądzą
odbijają się od ścian
znów jesteś daleko
znowu jestem sam...
Średnia ocena: 4.00
Dodaj komentarz
Karmelka napisał:
to jeszcze mało... mała ta tęsknota,ale może oby większej nie było? chyba, że w pozytywnym tego słowa znaczeniu
wiersz dobry
pozdr:)
to jeszcze mało... mała ta tęsknota,ale może oby większej nie było? chyba, że w pozytywnym tego słowa znaczeniu
wiersz dobry
pozdr:)
moniczka W napisał:
super mnie się podoba zapraszam do pisania dalszych wierszy pozdrowienia
Dodaj komentarzsuper mnie się podoba zapraszam do pisania dalszych wierszy pozdrowienia
Czy widziałeś już Gabinety, a także Poligono Industrial, zobacz też Naga oraz Tata Kazika lub Zaproszenie.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
Już cie nie ma
autor: Patriciatylko.
autor: blacksoulAutobiograficznie
autor: JasminkaGofer proszę
autor: the.Obo tak...
autor: Pink_Angel
Ostatnie komentarze
